Historyczny medal! Kapitalny wyścig polskich kajakarek!

Mamy trzynasty medal na igrzyskach olimpijskich w Tokio! Karolina Naja, Anna Puławska, Justyna Iskrzycka i Helena Wiśniewska (K4) zdobyły brązowy medal w kajakarstwie, w wyścigu na 500 metrów! Mistrzyniami olimpijskimi zostały reprezentantki Węgier.

Polki były najlepsze w biegu eliminacyjnym, a także już w sobotnim półfinale, dzięki czemu były jednymi z faworytek do medalu. Swoje aspiracje potwierdziły już w wielkim finale.

Zobacz wideo "Świątek, Kubot i Kurek bili nam brawo. Dla mnie to zaszczyt"

Karolina Naja, Anna Puławska, Justyna Iskrzycka i Helena Wiśniewska nie wystartowały najlepiej. W połowie dystansu były czwarte i można było się obawiać, czy po raz kolejny na torze w Tokio, gdzie odbywały się zawody wioślarskie i kajakarskie, reprezentantki Polski nie uplasują się tuż za podium.

Finisz po medal

Na finiszu jednak nasze kajakarki zdołały popłynąć na tyle dobrze, że z czasem 1:36.445 zajęły trzecie miejsce. Wygrały Węgierki przed Białorusinkami, a medalu nie udało się zdobyć Nowozelandkom z fantastyczną Lisą Carrington. To pierwszy, historyczny medal olimpijski dla polskiej czwórki w kajakarstwie.

Dla Polski jest to już 13. medal na igrzyskach olimpijskich w Tokio. Biało-Czerwoni zdobyli dotąd cztery złote, cztery srebrne i pięć brązowych medali.

Piłko nożna - patrz, tak można! Piłko nożna - patrz, tak można! "Do kryminału by mnie zamknęli"

Drugi medal w Tokio w kajakarstwie

To drugi medal dla polskich kajaków na tych igrzyskach. Wcześniej Karolina Naja i Anna Puławska w stolicy Japonii zdobyły wcześniej wicemistrzostwo olimpijskie w kategorii K2 500 metrów, teraz wraz z Justyną Iskrzycką i Heleną Wiśniewską dołożyły do tego brąz.

- Kumulujemy emocje, bo przed nami jeszcze wyścig czwórki. Ten dzisiejszy start to już historia - mówiły Naja i Puławska po srebrze w dwójce. 

- O dwójce już zapomnieliśmy, to już jest historia, chowamy ją dzisiaj do pokrowca. Chcemy ostudzić emocje, chcemy się jeszcze skoncentrować na występach. Justynie Iskrzyckiej i Helenie Wiśniewskiej nie pozwoliłem nawet obejrzeć dekoracji koleżanek. Powiedziałem im, że zobaczą sobie w telewizji, żeby już jechały do wioski olimpijskiej odpoczywać, bo już są po dwóch treningach - dodawał trener kajakarek, Tomasz Kryk.

Ta postawa przyniosła skutek w postaci 22. medalu olimpijskiego dla całego polskiego kajakarstwa w historii występów na igrzyskach. Co ciekawe, żaden z nich nie jest złoty.

Więcej o: