"Drużyna oszustów" na igrzyskach w Tokio! Burza w Rosji. "Rażący przypadek"

Tandara Caixeta, brazylijska siatkarka, nie przeszła testów antydopingowych. A to wywołało w Rosji burzę. Dmitrij Guberniew, rosyjski dziennikarz, nazwał reprezentację Brazylii "drużyną oszustów" i zażądał sprawdzenia całej kadry.
Zobacz wideo Kto odejdzie z kadry? "Widać ile ich to zdrowia kosztuje"

- To rażący przypadek! Tam trzeba sprawdzić całą drużynę. Może nie tylko jedna zawodniczka grała z pozytywnym wynikiem testu antydopingowego podczas igrzysk olimpijskich. Brazylijki muszą zostać przetestowane w komplecie. To bardzo dziwne, czy to możliwe, aby wzięła coś sama? - grzmi i zastanawia się Dmitrij Guberniew, rosyjski dziennikarz.

Chodzi o to, że reprezentantka Brazylii, Tandara Caixeta, nie przeszła testów antydopingowych. - Brazylijska drużyna siatkówki to zespół oszustów. Regulamin jest w tej kwestii niedoskonały, bo ilu zawodników musi zostać przyłapanych, aby zdyskwalifikować drużynę? - zastanawia się Guberniew.

Polacy oburzeni decyzją światowej federacji siatkówki! Polacy oburzeni decyzją światowej federacji siatkówki! "Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca"

Tandara Caixeta była podstawową zawodniczką reprezentacji Brazylii podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Zagrała we wszystkich sześciu meczach: pięciu fazy grupowej i ćwierćfinałowym z Rosyjskim Komitetem Olimpijskim, który Brazylijki wygrały 3:1. W półfinale Canarinhes wygrały 3:0 z Koreą Południową i awansowały do wielkiego finału igrzysk olimpijskich w Tokio. Już bez Tandary Caixety, która została zawieszona i odesłana do Brazylii.

Jest podejrzewana o naruszenie przepisów antydopingowych. Sprawa dotyczy próbki pobranej 7 lipca w ośrodku szkoleniowym CBV w Saquarema.

Więcej o: