Aleksandra Mirosław w finale wspinaczki sportowej. "Spiderwoman" zrobiła furorę

Aleksandra Mirosław, zajmując 1., 20. i 19. miejsce w kwalifikacjach wspinaczki sportowej, awansowała do finału. Ten rozegrany zostanie w piątek.

Zaczęło się znakomicie, bo od czasówki, czyli koronnej konkurencji Aleksandry Mirosław. Polka jest mistrzynią Europy i mistrzynią świata. W czwartek na igrzyskach w Tokio osiągnęła najlepszy czas. Była o jedną setną sekundy od rekordu świata. Już wtedy było wiadomo, że tylko kompletna klapa w dwóch pozostałych konkurencjach trójboju - boulderingu i prowadzeniu - może odebrać jej awans do finału.

Zobacz wideo Królowa jest tylko jedna. "Osiągnięcia Anity Włodarczyk są kosmiczne"

Patryk Dobek zachwycił! Polak w fenomenalnym stylu pobiegł po medal na 800 metrówPatryk Dobek zachwycił! Polak w fenomenalnym stylu pobiegł po medal na 800 metrów

Kompletnej klapy nie było, ale dobrze jak w czasówce też nie. Mirosław w dwóch pozostałych konkurencjach zajęła odpowiednio 20. i 19. miejsce, co w trójboju dało jej ostatecznie siódmy wynik. Czyli przedostatni, który gwarantował awans do finału. Ten odbędzie się w piątek - około 10.30 czasu polskiego. Oprócz Polki wystąpią w nim także Janja Garnbet (Słowenia), Chaehyun Seo (Korea Południowa), Miho Nonaka, Akiyo Noguchi  (dwie Japonki), Brooke Raboutou (USA), Jessica Pilz (Austria) i Anouck Jaubert (Francja).

Polska "Spiderwoman" zrobiła furorę na igrzyskach

W Tokio wspinaczka debiutuje w programie igrzysk. Jest rozgrywana w formie kombinacji. Składają się na nią: czasówka, bouldering (do pokonania są trzy albo cztery problemy wspinaczkowe, na każdym punkty będą za przejście połowy i całości, a zawodnicy będą mieli pięć minut na pokonanie każdego problemu) i prowadzenie (długa droga w górę, wygrywa ten, kto dojdzie najwyżej i będzie najszybszy). Mirosław jest specjalistką od czasówki, w pozostałych konkurencjach nie jest tak mocna. Ale chce walczyć. 

Wojciech Nowicki mistrzem olimpijskim! To nie jest młodszy brat mistrza FajdkaWojciech Nowicki mistrzem olimpijskim! To nie jest młodszy brat mistrza Fajdka

Gdyby jednak jej życie potoczyło się inaczej, mogłaby walczyć o krążek w pływaniu. To była jej pierwsza miłość. Wspinaczką zainteresowała się dzięki siostrze, Małgorzacie. - Z zawodów wracała z medalami i pucharami. Patrzyłam na nią z podziwem i stwierdziłam, że też bym tak chciała - mówiła w wywiadzie z Interią. Więcej o Aleksandrze Mirosław przeczytacie tutaj >>

Więcej o: