Marcin Chabowski grzmi. "Organizacja IO to skandal. Takiej chały nikt się nie spodziewał"

"Organizacja IO w Sapporo to skandal. Z pewnością rozwinę ten temat po powrocie z Japonii, ale takiej "chały" to chyba nikt się nie spodziewał" - napisał w mediach społecznościowych polski maratończyk Marcin Chabowski.

Igrzyska olimpijskie powoli zbliżają się do końca. Zgodnie z tradycją zwieńczeniem największej imprezy sportowej będzie bieg maratoński, który odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę 8 sierpnia czasu polskiego. Weźmie w nim udział Polak Marcin Chabowski. 

Zobacz wideo "Vital Heynen nie jest stworzony do igrzysk olimpijskich"

Polski maratończyk grzmi: Organizacja IO w Sapporo to skandal 

Z racji wysokiej temperatury w Tokio (nawet 36 stopni Celsjusza w cieniu) maraton odbędzie się w oddalonym o 1000 km od stolicy Japonii Sapporo. Na organizację igrzysk w tej miejscowości narzeka Chabowski, o czym poinformował w mediach społecznościowych. "Napiszę krótko. Po rozmowach z kolegami z innych krajów wszyscy mamy odczucie, że organizacja IO w Sapporo to skandal. Z pewnością rozwinę ten temat po powrocie z Japonii, ale takiej "chały" to chyba nikt się nie spodziewał. No nic, trzeba wytrwać i pobiec swoje. Pozdro" - napisał maratończyk. Na razie nie wiemy, jakie są szczegółowe zarzuty Chabowskiego względem organizatorów igrzysk. 

Bieg maratoński to klasyczna dyscyplina na IO. Jest rozgrywany na dystansie 42 195 metrów. Do IO 2012 w Londynie jego dystans wynosił równo 42 kilometry. Od IO 1984 w Los Angeles rozgrywany jest także maraton kobiet. Sapporo, gdzie odbywają się maratony oraz chód, to najbardziej oddalone od Tokio miejsce, w którym organizowane są trwające igrzyska. 

Branżowy magazyn przewiduje srebro dla Patryka Dobka w finale biegu na 800 metrówUwaga, medale! Polska ma cztery szanse w środę! Tak wygląda plan startów na 4 sierpnia

Więcej o: