"Potrafiliśmy dobić Polaków". Ngapeth zdradza, co zdecydowało o awansie Francji

- Nie mamy nic do stracenia. Walczmy! - powiedział w trakcie meczu Polska - Francja, Earvin Ngapeth. W wywiadzie udzielonym francuskiej federacji siatkarskiej przyjmujący zdradził, jak zwycięzcy czwartkowego ćwierćfinału na igrzyskach olimpijskich w Tokio motywowali się w starciu z Polakami.

- W żadnym momencie nie przestaliśmy wierzyć. Nawet gdy przegrywaliśmy i byliśmy zdominowani, potrafiliśmy przetrwać i wpędzić w kłopoty rywali, a potem ich dobić. Bardzo dobrze trzymaliśmy Leona, choć on też miewał swoje momenty. To gracz, który atakuje na niesamowitym zasięgu. Ale nie wpadaliśmy w panikę i myśleliśmy o kolejnej akcji - powiedział Earvin Ngapeth cytowany przez WP SportoweFakty.

Zobacz wideo

Francja nie miała nic do stracenia w walce z Polakami. "Każdy z nas robi różnicę"

Reprezentacja Polski nie przełamała niechlubnej passy i po raz piąty z rzędu odpadła w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich. W Tokio zespół Vitala Heynena przegrał z Francją 2:3 (25:21, 22:25, 25:21, 21:25, 9:15), co oznacza koniec walki o medal. "My mieliśmy Leona, oni mieli na nas plan" - napisał Jakub Bednaruk bezpośrednio po meczu. Reprezentant Francji zdradza po spotkaniu, czym motywowali się nasi rywale.

- Rozpoczęliśmy turniej bardzo spięci, ale gdy znaleźliśmy się pod ścianą, powiedzieliśmy sobie: "Dobra, nie mamy nic do stracenia. Walczymy!" Mamy magiczny zespół. Za każdym razem, gdy udaje nam się taki powrót, to coś znaczy. Każdy z nas - Antoine Brizard, Steph Boyer, Yacine Louati czy Kevin Tillie robi różnicę - oznajmił Ngapeth. Vital Heynen po porażce przyznał, że żałuje tylko jednego. - Chciałbym być w trudnej grupie. Tam można było się przyzwyczaić do trudnych meczów. A w naszej grupie trudny mieliśmy tylko mecz z Iranem - powiedział selekcjoner

Ryszard CzarneckiRyszard Czarnecki był na trybunach Polska - Francja. Dlaczego?! "Uprzejmie informuję"

Wiadomo już, że Francuzi w półfinale igrzysk olimpijskich w Tokio zmierzą się z Argentyńczykami, którzy pokonali Włochów 3:2. Mecze o wielki finał turnieju odbędą się w czwartek 5 sierpnia. Mecze medalowe (finał i o 3. miejsce) natomiast rozegrane zostaną dwa dni później, w sobotę 7 sierpnia. 

Więcej o: