Polak będzie walczył o brąz w Tokio. "Chciałem go zaskoczyć"

Tadeusz Michalik przegrał walkę o olimpijski finał. Lepszy od niego był Musa Jewłojew z Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. - Chciałem go zaskoczyć "moim" rzutem skrętowym, ale to nie wyszło - tłumaczył nasz zapaśnik, który we wtorek powalczy o brąz.

- Nie ułożyła się ta walka po mojej myśli. Chciałem go zaskoczyć tym, co mam swojego - rzutem skrętowym. To mi niestety nie wyszło, a na to najbardziej liczyłem. Bo nie liczyłem na walkę przez sześć minut na wyniszczenie. Ciężko z takim zawodnikiem, który więcej waży, więcej ma sił. Nie dałem rady - opowiadał Tadeusz Michalik o swojej walce półfinałowej w kategorii 97 kg w Tokio.

Zobacz wideo Tadeusz Michalik przegrał walkę o olimpijski finał. Lepszy od niego był Musa Jewłojew z Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. - Chciałem go zaskoczyć „moim" rzutem skrętowym, ale to nie wyszło - tłumaczył nasz zapaśnik, który we wtorek powalczy o brąz.

Rywal znów był lepszy

Polak znów przegrał z Jewłojewem. Poprzednio na mistrzostwach świata w 2019 roku, gdy zajął ostatecznie piąte miejsce. - Tamta walka trwała w ogóle tylko dwie minuty. Poszedłem do parteru i mną rzucał. Tutaj więc był mały progres - przyznał.

polska iran"Wiem, czego chciał Vital Heynen". Prezes PZPS-u komentuje zmianę godziny ćwierćfinału Polska - Francja

Nasz zawodnik waży około 93 kg, jego rywal z półfinału sześć-siedem kg więcej. To miało duży wpływ na losy rywalizacji. - W stójce nie czułem, żeby był silniejszy. Jedynie, że więcej waży. Ale w parterze już czułem tę przewagę siły. Jak mnie ściskał, to czułem, że to jednak inny poziom siły - mówił Michalik, który zmienił wagę z lżejszej na cięższą. - Zmieniłem, bo przegrałem rywalizację i trener zaproponował mi, żeby pojechać na kategorie wyżej na kwalifikacje. I tak to się zaczęło.

Wciąż jest szansa na medal

W ćwierćfinale Michalik pokonał Gangelo Tracy’ego Hancocka z USA. Walka była bardzo emocjonująca. Do ostatnich sekund nie było wiadomo, czy Polak utrzyma prowadzenie. Przed kamera TVP poleciały mu łzy szczęścia. - To już kwestia współpracy z psychologiem. Był moment radość. Potem przyszło uspokojenie i koncentracja. Zapomniałem szybko o ćwiercfinale. Szedłem do przodu - zapewniał.

Simone Biles wycofuje się z kolejnych zawodówSimone Biles wraca! Wystąpi w finale! "Nie możemy się doczekać"

Mimo porażki Tadeusz Michalik wciąż może zdobyć w Tokio medal. We wtorek po godzinie 11:15 czasu polskiego powalczy o brązowy krążek. Z kim? Nazwisko jego rywala zostanie wyłonione w repasażach.

Więcej o: