Arogancja ukarana! Faworytka chciała awansować najmniejszym nakładem sił. Odpadła!

Shericka Jackson zajęła czwarte miejsce w eliminacjach w biegu na 200 m. Jamajka zwolniła na samym finiszu i została wyprzedzona przez dwie rywalki, mimo że mogła zająć drugie miejsce. - Shericka się przeliczyła i zapłaciła za to cenę. Spodziewałem się, że poradzi sobie dużo lepiej - powiedział Stephen Francis, trener jamajskiej biegaczki.

Shericka Jackson uchodziła za jedną z faworytek do zdobycia medalu na igrzyskach olimpijskich w Tokio. 27-latka zdobyła srebrny medal w sztafecie 4x400 m i brązowy medal w biegu na 400 m na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Jackson zdołała też zdobyć brąz w biegu na 100 m w zmaganiach w stolicy Japonii.

Zobacz wideo "To była prawdziwa petarda w wykonaniu naszej sztafety"

Shericka Jackson wykazała się dużą arogancją. Odpuściła finisz, aby zachować więcej sił na półfinał

Shericka Jackson miała spore szanse na awans do półfinału biegu na 200 m. Jamajska biegaczka znajdowała się na drugim miejscu, tuż za Anthonique Strachan z Bahamów, natomiast na ostatnich metrach postanowiła wyraźnie zwolnić. Jackson chciała tym samym zachować więcej sił na poniedziałkowy półfinał.

Efekt takiej decyzji pojawił się błyskawicznie. Shericka Jackson została wyprzedzona przez Lorene Dorcas Bazolo z Portugalii i Dalię Kaddari z Włoch. Jackson dotarła na metę z czasem 23,26 s, ex-aequo z Włoszką. Dokładny pomiar wykazał, że Jamajka była wolniejsza od swojej przeciwniczki o 0,004 s, co sprawiło, że biegaczka nie awansowała do półfinału.

Taka decyzja Sherick Jackson odbiła się echem wśród kibiców i ekspertów, ale też trenera biegaczki. "Shericka przeliczyła się i zapłaciła za to cenę. Spodziewałem się jednak, że poradzi sobie dużo lepiej. Ona z tego zdarzenia się wiele nauczy" – powiedział Stephen Francis. "Nie można zwalniać, biegniesz od wystrzału do mety. Popełniła kosztowny błąd, to po prostu szaleństwo. Gdybym był jej trenerem, nie mógłbym przez tygodnie z nią rozmawiać" – powiedział na antenie BBC Colin Jackson, dwukrotny mistrz świata w biegu przez płotki.

Shericka Jackson będzie miała jeszcze jedną okazję na zdobycie medalu. 27-latka wystartuje w sztafecie 4x100 m, której eliminacje odbędą się w czwartek 5 sierpnia o godzinie 2:00 czasu polskiego.

Więcej o: