– W nocy 31 lipca kilku sportowców i członków delegacji zauważono w parku będącym częścią olimpijskiej wioski. Wszyscy spożywali alkohol – powiedział Toshiro Muto, dyrektor generalny komitetu organizacyjnego igrzysk olimpijskich w Tokio. Sprawa dotyczy organizacji imprezy w strefie publicznej wioski olimpijskiej. Przepisy z tym związane zostały wyraźnie określone przed startem IO w Tokio.
Początkowo organizatorzy igrzysk rozważali wprowadzenie całkowitego zakazu spożywania alkoholu podczas IO w Tokio. Finalnie sportowcy mogą spożywać tego rodzaju płyny, jednak dozwolone jest to jedynie w pokojach. Niemożliwy jest natomiast zakup alkoholu w wiosce olimpijskiej, a spożywanie go w ogólnodostępnej strefie jest zakazane.
- Przyglądamy się tej sprawie. Podejmiemy odpowiednie kroki na podstawie naszych ustaleń - powiedział na konferencji prasowej Toshiro Muto. Japończyk poinformował również, że na miejscu zdarzenia pojawiła się policja. Wciąż nie ustalono, jakie dokładnie konsekwencje grożą sportowcom i delegatom. Muto nie powiedział także, ile dokładnie osób jest zamieszanych w sprawę oraz jakiej są narodowości.
W poniedziałek rozpocznie się kolejny, 10. dzień zmagań na igrzyskach olimpijskich. W planie znajdują się m.in. eliminacje w rzucie młotem i kolejne wyścigi w żeglarstwie kobiet. Wystartują również polscy zapaśnicy. Polskie pingpongistki zagrają w 1/8 finału z Koreą.