Zmiany w polskiej sztafecie. Wykręcili rekord Europy, nie pobiegną w finale

Łukasz Jachimiak
W piątek pobili rekord Europy, w sobotę o medal nie powalczy aż troje z nich! Sensacja? Nie. W polskiej sztafecie mieszanej 4x400 metrów należało spodziewać się zmian. I należy się spodziewać pięknej walki o olimpijskie podium.

Na pierwszej zmianie Karol Zalewski, na drugiej Natalia Kaczmarek, na trzeciej Justyna Święty-Ersetic i na ostatniej Kajetan Duszyński. To jest skład naszego miksta, który rozbudził wielkie apetyty.

Zobacz wideo

Tokio 2020. Tokio 2020. Amerykańska sztafeta mieszana 4x400 m zdyskwalifikowana, ale jednak pobiegnie w finaleRówni i równiejsi w Tokio? Polski olimpijczyk: "Tylko, jak się ma USA na koszulce"

W piątkowych eliminacjach Polska pobiła rekord Europy. - Przetrwa tylko do jutra. Będzie medal i to gruby, a nie brązowy - ekscytowała się Małgorzata Hołub-Kowalik. Pobiegła kapitalnie. Podobnie Iga Baumgart-Witan. Ale trener Aleksander Matusiński żadnej z nich nie zostawił w składzie na finał.

Szkoleniowiec naszych czterystumetrówek od zawsze lubi inne składy wystawiać na eliminacje i inne na finały. Teraz wybrał dwie w tym roku najszybsze zawodniczki - mistrzynię Polski Kaczmarek i wicemistrzynię Święty-Ersetic, która najwyraźniej uporała się już z kontuzją mięśnia czworogłowego uda.

Na pewno szkoda Hołub-Kowalik i Baumgart-Witan. Obie zasłużyły na występ w biegu o medale. Ale za decyzją Matusińskiego na pewno stoją wielogodzinne analizy. To taki typ trenera, który wszystko dogłębnie musi przemyśleć.

Megasensacja była blisko! Gol w ostatnich sekundach, a potem koncert! [WIDEO]Megasensacja była blisko! Gol w ostatnich sekundach, a potem koncert! [WIDEO]

U panów też mamy roszadę - Dariusza Kowaluka zastąpił Karol Zalewski. Nie zmienia się w naszej sztafecie tylko to, że kończył ją będzie Kajetan Duszyński.

I oby nie zmienił się styl, w jakim pobiegną Polacy. W eliminacjach byli najlepsi, rewelacyjni. Czas 3:10.44 to rekord Europy i rekord olimpijski, bo ta konkurencja jest na igrzyskach rozgrywana po raz pierwszy. Do rekordu świata Amerykanów naszym biegaczom zabrakło tylko 1,10 s.

W finale spotkamy się między innymi z USA. Ekipa Stanów była zdyskwalifikowana za błąd przy jednej ze zmian, ale ostatecznie sędziowie przywrócili ją do finałowej stawki. Bieg o godzinie 14.35 czasu polskiego. Relacja na żywo na Sport.pl.

Więcej o: