Igrzyska olimpijskie weszły już w drugi tydzień rywalizacji. Na razie reprezentanci Polski wywalczyli tylko jeden medal. Dokonała tego wioślarska czwórka podwójna kobiet w składzie: Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann. W sobotę nasi reprezentanci będą mieli szansę na powiększenie tego dorobku.
Największe nadzieje wiązać będziemy ze startem sztafety mieszanej na dystansie 4x400 metrów w składzie: Dariusz Kowaluk, Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik i Kajetan Duszyński. W piątek sztafeta ta pobiła rekord Europy i w fantastycznym stylu awansowała do sobotniego finału, który rozpocznie się o godzinie 14:35.
Przed nami zakończenie rywalizacji w żeglarstwie, gdzie wielkie szanse na medal mieć będzie Piotr Myszka, a popłynie też Zofia Noceti-Klepacka. Myszka o medal igrzysk otarł się pięć lat temu w Rio de Janeiro. W ostatnim wyścigu stracił trzecie miejsce. Wtedy do szczęścia zabrakło mu jednej pozycji wyżej w wyścigu medalowym. Wówczas wyprzedził go Francuz Pierre Le Coq. Teraz Polak będzie gonił Francuza Thomasa Goyarda i Włocha Mattię Camboniego.
- Stres będą mieli zawodnicy przede mną - mówił nam już Myszka. - Ja jestem atakującym, więc jest trochę łatwiej-wyjaśniał. - Wyścig medalowy jest szczególnie trudny. Wieńczy regaty, w nim przede wszystkim stres odgrywa największą rolę. Piotrek miał z tym problem w Rio. Tam startował jako trzeci i chciał obronić brązowy medal, ale w ostatniej chwili pokonał go zawodnik z Francji. Teraz to Piotrek będzie gonił, to jest lepsza sytuacja - zgadza się Życki.
Znacznie wcześniej, bo o 3:30, o medal na 100 metrów stylem motylkowym popłynie Jakub Majerski. W półfinale Polak uzyskał czas 51,24 sekundy, co dało mu trzecie miejsce w jego wyścigu. Nasz reprezentant awansował do finału z 7. czasem, więc faworytem do medalu nie będzie.
W sobotę zobaczymy dużo eliminacji na lekkoatletycznym stadionie. Na 400 metrów przez płotki pobiegnie Joanna Linkiewicz, na 800 metrów wystartują Patryk Dobek i Mateusz Borkowski, na 110 metrów przez płotki Klaudia Siciarz i Pia Skrzyszowska, a na 800 metrów Joanna Jóźwik. W eliminacjach w skoku o tyczce udział wezmą Piotr Lisek, Paweł Wojciechowski i Robert Sobera.
Co jeszcze czeka nas w sobotę? O 14:00 ostatni mecz w fazie grupowej rozegrają amerykańscy koszykarze, którzy muszą pokonać Czechów, jeśli chcą zapewnić sobie awans do ćwierćfinału. O 10:00 rozpoczną się ćwierćfinały turnieju piłkarzy, w którym zobaczymy mecze: Hiszpania - Wybrzeże Kości Słoniowej, Japonia - Nowa Zelandia, Brazylia - Egipt, Korea Południowa - Meksyk.
Co jeszcze czeka nas w sobotę? O 14:00 ostatni mecz w fazie grupowej rozegrają amerykańscy koszykarze, którzy muszą pokonać Czechów, jeśli chcą zapewnić sobie awans do ćwierćfinału. O 10:00 rozpoczną się ćwierćfinały turnieju piłkarzy, w którym zobaczymy mecze: Hiszpania - Wybrzeże Kości Słoniowej, Japonia - Nowa Zelandia, Brazylia - Egipt, Korea Południowa - Meksyk.