Joanna Linkiewicz nie miała łatwego zadania w eliminacjach biegu na 400 metrów przez płotki. W jej biegu znalazły się m.in. Amerykanka Dalilah Muhammad czy Szwajcarka Lea Sprunger, znajdujące się w ścisłej czołówce światowego rankingu na tym dystansie. Polka w tym roku nie osiągnęła przed igrzyskami wyniku poniżej 56 sekund - w stawce ośmiu zawodniczek w jej biegu dawało jej to 7. miejsce.
I długo wydawało się, że Polka nie zdoła wywalczyć awansu do półfinału. Wybiegając na ostatnią prostą, Linkiewicz znajdowała się na 6. miejscu, z dość dużą stratą do 4. miejsca, dającego bezpośredni awans. Ale Polka popisała się kapitalnym finiszem, wyprzedzając Kubankę Hechavarrię czy Słowaczkę Zapletalovą. Najszybsza okazała się Amerykanka Dalilah Muhammad z czasem 53,97 sekundy.
Mało tego, Linkiewicz wynikiem 54,93 sekundy pobiła własny rekord życiowy, wynoszący do tej pory 55,25 sekundy. Jak donosi Athletics News, Linkiewicz jest dopiero 4. Polką w historii, która osiągnęła na dystansie 400 metrów wynik poniżej 55 sekund.
Półfinały w rywalizacji kobiet na 400 metrów przez płotki w poniedziałek ok. 13:30 czasu polskiego. Finał odbędzie się w środę o 4:30 polskiego czasu.