Polscy siatkarze uruchomili nową broń! Rozjuszona bestia [OCENY]

Jakub Balcerski
Martwi nieco słabszy mecz Bartosza Kurka i Fabiana Drzyzgi, cieszy świetna gra Wilfredo Leona i uruchomiony środek, czyli nowa broń polskich siatkarzy. A przede wszystkim - upragniony awans do ćwierćfinału po wygranej z Japonią 3:0.

Polskich siatkarzy oceniamy po wygranej 3:0 (25:22, 25:21, 26:24) w szkolnej skali 1-6. 

Zobacz wideo Deresz: Nie eksponujmy swoich emocji w negatywny sposób. Mamy jeszcze dużo szans medalowych

Bartosz Kurek - 3+

Japończycy świetnie czytali jego grę. Kończyło się tym, że Kurek często atakował tylko przed siebie. Nie wybierał nawet kierunku. 34 procent skuteczności w ataku w całym meczu przy największej liczbie piłek to co najmniej nie najlepszy wynik. Plus za trzy bloki.

Polscy siatkarze ograli gospodarzy igrzysk i są w ćwierćfinale!Polscy siatkarze ograli gospodarzy igrzysk i są w ćwierćfinale!

Fabian Drzyzga - 3+

Wciąż nie poprawił jakości wystaw, niektórymi wyrzucał w siatkę nawet Wilfredo Leona. Największy pozytyw jego gry? Potrafił wynaleźć dla Leona idealne miejsce na boisku - przy atakach z szóstej strefy. Kilka razy świetnie uruchomił także środkowych. Gra Polaków nie była jednak płynna, choć wiele błędów w przyjęciu także miało wpływ na to, jakie piłki do dostarczania skrzydłowym miał Drzyzga. 

Wilfredo Leon - 5

Była moc, była precyzja, były kończone kluczowe piłki. Trudno mu coś zarzucić, chyba że nieco za małą presję na zagrywce, bo w polu serwisowym zdobył dwa punkty. Japończycy nie doskakiwali nawet do niektórych jego ataków. W niektórych momentach był stawał się rozjuszoną bestią i choć w najbardziej wyrównanym trzecim secie jego skuteczność w ataku spadła z blisko 70 do 60 procent, to trzeba przyznać, że takiego Leona Polacy potrzebują w najważniejszych momentach.

Wilfredo Leon kompletnie nie do zatrzymania. Japończycy bezradniWilfredo Leon kompletnie nie do zatrzymania. Japończycy bezradni

Aleksander Śliwka - 4+

Nabiera pewności, jego gra w wyjściowej szóstce przynosi drużynie więcej spokoju niż dotychczas. W meczu z Japonią znalazł miejsce i na skuteczne "pipe'y" i swoje ulubione kiwki z lewego skrzydła. Buduje swoją pozycję i być może siatkarsko nieobecność Michała Kubiaka nie będzie tak wiele kosztować drużynę Vitala Heynena właśnie dzięki Śliwce. 

Grzegorz Łomacz - grał za krótko, żeby ocenić

Kamil Semeniuk - grał za krótko, żeby ocenić

Mateusz Bieniek - 4

Ponad 70 proc. piłek kończonych w ataku. Był bardzo pewny. Do tego wywierał presję na zagrywce - a tego Polakom bardzo brakowało. Zaliczył też trzy bloki i pomógł w opanowaniu wymykającego się spod kontroli trzeciego seta. Klasa. Tak trzeba pisać o dyspozycji Mateusza Bieńka, który bywa w cieniu Wilfredo Leona, czy Bartosza Kurka, ale takimi meczami jak z Japonią potwierdza swoją rolę w kadrze.

Piotr Nowakowski - grał za krótko, żeby ocenić

Paweł Zatorski - 4

Zatorski nie schodzi z pewnego poziomu, choć jego gra z Japonią nie była perfekcyjna. Zarówno przyjęcie, jak i obrony w pierwszych dwóch setach utrzymywały się nieźle, problemy pojawiły się głównie w trzecim secie. Ale Polacy i tak odzyskali koncentrację i wygrali tę partię.

Łukasz Kaczmarek - grał za krótko, żeby ocenić

Jakub Kochanowski - 4+

Drużyna Vitala Heynena meczem z Japonią uruchomiła nową broń - środek wreszcie zaczął funkcjonować tak, jak powinien i był częściej wykorzystywany. Mateusz Bieniek świetnie rozpoczął drugiego seta, a Kuba Kochanowski chyba jeszcze lepiej kończył trzecią partię. Z mocnym akcentem w ataku (71 proc. skuteczności), ale także trudnej zagrywce i pracy na bloku.

Tokyo Olympics VolleyballTak wygląda tabela grupy siatkarzy po meczu Polska - Japonia

Polacy są pewni gry w ćwierćfinale igrzysk. Ostatni mecz w fazie grupowej zagrają w niedzielę o godz. 2 czasu polskiego. Zmierzą się z Kanadą. Relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: