Marta Wieliczko ma olimpijskie srebro. Identycznie jak jej matka!

Łukasz Jachimiak
- Żadnego zakładu z mamą nie miałyśmy - mówi Marta Wieliczko, wicemistrzyni olimpijska z Tokio w wioślarskiej czwórce podwójnej. - Teraz będą w domu dwa medale olimpijskie - dodaje córka Małgorzaty Dłużewskiej, wicemistrzyni olimpijskiej z igrzysk Moskwa 1980.

Marta Wieliczko, Agnieszka Kobus-Zawojska, Maria Springwald i Katarzyna Zillmann wywalczyły pierwszy dla Polski medal na igrzyskach olimpijskich Tokio 2020. Osada trenera Jakuba Urbana osiągnęła życiowy sukces. A szczególnie piękną historię przeżywa teraz Wieliczko.

Zobacz wideo Niehumanitarne warunki na IO w Tokio. "Organizatorzy powinni to zmienić"

"Wszyscy pytali czy będę lepsza"

26-latka z Grudziądza jest córką Małgorzaty Dłużewskiej, wicemistrzyni olimpijskiej z Moskwy. Na igrzyskach w 1980 roku Dłużewska wywalczyła srebro z Czesławą Kościańską w dwójce bez sternika.

Wtedy Marty Wieliczko nie było jeszcze na świecie. Urodziła się dopiero 14 lat później. I od dziecka trenując wioślarstwo była porównywana ze swoją mamą. - Teraz w domu będą dwa medale olimpijskie. Jeden mamy i drugi mój - cieszy się Matka Teresa.

Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak, Katarzyna Zillmann srebrnymi medalistkami olimpijskimiKapitalny wyścig! Polki z medalem igrzysk w Tokio! Niemki nagle stanęły

Matką Teresą nazwał Martę trener Urban. - Tak, to ja, zawsze pomocna - uśmiecha się Marta. I od zawsze bardzo skupiona na wioślarswie.

- Żadnego zakładu z mamą nie miałyśmy. Mama nie chciała mnie stresować. Ale jak zaczynałam trenować wioślarstwo, to wszyscy mnie pytali czy będę lepsza niż mama. Mówiłam: tak, tak, będę - uśmiecha się Wieliczko. - Teraz jestem z mamą na remis. A jeszcze może być lepiej - dodaje.

Córka już zdobyła więcej

Tak naprawdę już jest lepiej. Małgorzata Dłużewska poza srebrem olimpijskim zdobyła jeszcze srebro i brąz MŚ. A jej córka obok przed srebrem z Tokio wywalczyła sobie już m.in. złoto i dwa srebra MŚ oraz złoto i brąz ME.

Męska czwórka podwójnaNowy rekord świata! Dramatyczna walka Polaków o medal. 0,3 sekundy

Oczywiście Marta na tych porównaniach się nie skupia. To ciekawostki dla dziennikarzy i kibiców. - Medal dedykuję moim rodzicom. Zawsze ze mną byli, zawsze są, zawsze mnie wspierają. To trenerzy wioślarstwa, więc wszystko się idealnie w naszej rodzinie toczy - cieszy się Marta Wieliczko.

Więcej o: