Hurkacz oglądał siatkarzy w hali. Jak to możliwe, skoro olimpijczycy dostali zakaz?

"Brawo Panowie!" - Hubert Hurkacz gratuluje polskim siatkarzom zwycięstwa. Ich mecz z Włochami obejrzał z trybun Ariake Areny. - Super, że wpadł. Chciałbym się wybrać z rewizytą - mówi nam Michał Kubiak. Czy to możliwe i legalne?

Obecność Huberta Hurkacza na meczu polskich siatkarzy była zaskakująca, bo przed igrzyskami Międzynarodowy Komitet Olimpijski przekazywał narodowym komitetom, że takie rzeczy nie będą możliwe.

- System przemieszczania się między antycovidowymi bańkami będzie polegał na tym, że sportowcy będą mogli tylko wybrać się na dedykowany trening, na który zawiezie ich dedykowany transport. Aktywność zawodników będzie bardzo ograniczona. Przykładowi lekkoatleci będą mogli wchodzić tylko na swój stadion treningowy i na stadion, na którym będą mogli startować i kibicować. Czyli olimpijczycy będą mogli kibicować swoim kolegom, ale wyłącznie z tej samej dyscypliny - tak na 100 dni przed startem igrzysk mówił nam szef polskiej misji olimpijskiej Marcin Nowak.

Zobacz wideo "Iga Świątek nie wstydziła się łez. Było widać smutek"

I takie reguły obowiązywały jeszcze przed chwilą, na starcie rozpoczętej w piątek największej sportowej imprezy świata. Jak więc Hurkacz, a razem z nim inny tenisista, Kamil Majchrzak, znaleźli się w siatkarskiej hali? I czy Michał Kubiak może liczyć na wejście na mecz Hurkacza na kortach Ariake Tennis Parku? Czy Hurkacz został sztabowcem siatkarzy?

Vital HeynenVital Heynen po meczu znów odpalił. "Najwyraźniej to nie ja jestem trenerem"

W trakcie meczu siatkarzy dostaliśmy sugestię, że może Hubert na chwilę został jednym ze sztabowców naszej siatkarskiej reprezentacji. Okazuje się, że jego wejście na mecz było możliwe bez stosowania takich sztuczek. - Dostaliśmy możliwość uzyskania dedykowanych przepustek dla członków ekipy - mówi nam Marcin Nowak. - Ale mocno ograniczoną liczbę - dodaje.

Jak bardzo ograniczona jest liczba takich przepustek na dane wydarzenie? - Bardzo. Nie ma konkretnej liczby, ale występując o takie przepustki musimy zachować umiar. I oczywiście zasady covidowe - odpowiada szef polskiej misji olimpijskiej.

"Fajnie, miło. Super!"

Kibicowanie kolegom z innych dyscyplin nie jest więc w Tokio łatwe, ale jest możliwe. To dobrze, bo takie inicjatywy sprawiają radość, takie wsparcie jest po prostu przyjemne i potrzebne.

- Rano usłyszeliśmy, że Hubert ma być na meczu. Fajnie, miło. Mieliśmy na tych igrzyskach jeździć tylko na swoje areny, ale PKOl przekazał nam, że jednak możemy coś zobaczyć - mówi nam Paweł Woicki, aystent Vitala Heynena.

Michał Kubiak i Paweł Zatorski po awansie do finału Ligi Narodów 2021Najnowsze informacje ws. Michała Kubiaka. Wiadomo, co dolega siatkarzowi

- Super, że Hubert wpadł na nas mecz. I że jednak mamy możliwość kibicować sobie nawzajem z innymi sportowcami - mówi w rozmowie ze Sport.pl Michał Kubiak. - Chciałbym wpaść z rewizytą, ale nie dam rady. Mam problem z plecami, więc na korcie nie wysiedzę. Za to na pewno we wtorek będę oglądał transmisję meczu Huberta - zapewnia kapitan kadry siatkarzy.

Mecz Hubert Hurkacz - Liam Broady w drugiej rundzie olimpijskiego turnieju singlistów we wtorek około godziny 5:30 czasu polskiego. Zdecydowanym faworytem jest Polak, numer 12 światowego rankingu ATP. Brytyjczyk zajmuje w zestawieniu 143. miejsce.

Więcej o: