Mamy to! Polscy siatkarze wygrywają z najtrudniejszym rywalem w grupie igrzysk!

Reprezentacja Polski siatkarzy odniosła pierwsze zwycięstwo w turnieju olimpijskim w Tokio. Polacy bardzo pewnie pokonali Włochów, teoretycznie najsilniejszych rywali w grupie 3:0 (25:20, 26:24, 25:20) i wciąż liczą się w walce o wygranie grupy A. W kolejnym spotkaniu zagrają w środę z Wenezuelą (godzina 9:25).

Oba zespoły w pierwszych meczach nie zachwyciły. Polacy niespodziewanie przegrali po zaciętym spotkaniu z Iranem 2:3, ale po tym meczu zachowywali spokój. - Nie róbmy tragedii. Nie mówmy, że coś się stało, że z czegoś odpadliśmy - mówił Fabian Drzyzga. Włosi z kolei pokonali Kanadę 3:2, ale także byli bardzo bliscy porażki. Przegrywali już 0:2 i 10:13, w związku z tym, przed meczem z Polską byli pełni obaw. I Polacy, i Włosi do poniedziałkowego spotkania przystępowali osłabieni. W polskim zespole ponownie zabrakło kontuzjowanego kapitana Michała Kubiaka (wszedł dopiero na ostatnich kilka piłek), u rywali nie wystąpił podstawowy rozgrywający Simone Giannelli.

Zobacz wideo

Polacy, podobnie jak z Iranem, rozpoczęli ten mecz znakomicie. Od stanu 3:4 zdobyli pięć punktów z rzędu przy świetnej zagrywce Bartosza Kurka i wyszli na czteropunktowe prowadzenie (8:4). Wprawdzie w dalszej fazie seta Włosi potrafili zmniejszać stratę do dwóch punktów (15:13), ale kolejne dobre zagrywki Wilfredo Leona i Mateusza Bieńka wraz ze świetnym przyjęciem (71%) ustawiały grę Biało-Czerwonym. Po znakomitym ataku Leona Polacy zwyciężyli 25:20. 

Mecz siatkówki Polska - Iran"Zadzwonił do mnie Alekno i prosi: daj mi Leona" Niewykorzystany kontrakt "Papa Andre" cały czas ma w szufladzie

Druga partia była już zdecydowanie bardziej wyrównana. Wprawdzie Polacy szybko wyszli na prowadzenie 5:2, to jednak po chwili Włosi doprowadzili do remisu po 6:6. Zacięta walka "punkt za punkt" trwała do stanu 17:18. Wówczas, przy świetnej zagrywce Kurka, Polacy uciekli ponownie na trzy punkty (21:18). Seria błędów Polaków sprawiła jednak, że Italia raz jeszcze zdołała wyrównać i doprowadzić do gry na przewagi. Przy stanie 25:24 i piłce setowej dla Polski Vital Heynen wprowadził na zagrywkę Łukasza Kaczmarka i po niej Włosi ataku nie skończyli, a drugiego seta (26:24) skutecznym atakiem zakończył Bartosz Kurek.

Trzeci set okazał się ostatnim i był jeszcze bardziej jednostronny od pierwszego. Polacy zdecydowanie lepiej serwowali od Włochów (8:1 w punktowych zagrywkach) i choć w trzeciej partii po obu stron było sporo błędów, to Biało-Czerwonym w środkowej fazie udało się odskoczyć. Od stanu 6:7 w kilka minut zrobiło się 15:10 i Polacy byli bardzo blisko wygrania w całym meczu. Na ostatnie piłki do drugiej linii wszedł na parkiet nawet Michał Kubiak, a przewaga Polaków wynosiła w pewnym momencie nawet 8 punktów (22:14).

polska iranTak wygląda sytuacja w grupie po meczu Polska - Włochy na igrzyskach w Tokio

Koniec końców, reprezentacja Polski wygrała 25:20, cały mecz 3:0 i odniosła pierwsze zwycięstwo na igrzyskach. Najwięcej punktów dla Polski zdobył Wilfredo Leon - 18, a 14 dołożył Bartosz Kurek.

Po dwóch meczach w Tokio Polacy mają zwycięstwo i porażkę. To daje im cztery punkty w tabeli grupy A. W środę siatkarze Vitala Heynena zagrają z Wenezuelą. Początek tego spotkania o godzinie 9:25 czasu polskiego.

Więcej o: