To nie miało prawa się zdarzyć! Na mecie myślała, że ma złoty medal

Absurdalna sytuacja po wyścigu kolarskim kobiet ze startu wspólnego. Holenderka Annemiek Van Vleuten po dotarciu do mety myślała, że jest mistrzynią olimpijską. W rzeczywistości zdobyła "tylko" srebrny medal.

Annemiek Van Vleuten była murowaną faworytką do złota olimpijskiego w Tokio. Holenderka to trzykrotna mistrzyni świata. Przed wyścigiem wypowiadała się wręcz lekceważąco o zbliżających się zawodach w Japonii. – Poziom tego wyścigu będzie najniższy ze wszystkich w ostatnich latach. Połowa dobrych zawodniczek została w domu. Wiele reprezentacji przysłało tylko jedną zawodniczkę ze względu na restrykcje. Tytuł mistrzyni świata jest ważniejszy i więcej warty – mówiła kolarka przed wyścigiem. Miała na myśli to, że trasa jest stosunkowo prosta, a startujących zawodniczek jest tylko 67.

Zobacz wideo Ile medali przywiozą Polacy z igrzysk olimpijskich w Tokio?

Poziom był jednak wyższy, niż mogło się wydawać. Wyścig wygrała niespodziewanie Anna Kiesenhofer. 30-letnia Austriaczka sprawiła olbrzymią sensację. Do tej pory jej największym osiągnięciem było 44. miejsce w wyścigu kobiet podczas mistrzostw świata. W ostatnich latach Kiesenhofer nie miała nawet zawodowej ekipy.

Tokyo Olympics SwimmingSensacyjny mistrz olimpijski w Tokio! 18-latek, który nie wybrał nawet szkoły

Holenderka myślała, że ma złoto. Chwilę później poznała prawdę

Annemiek Van Vleuten dojechała na drugim miejscu. Ale na mecie okazało się, że nie miała pojęcia o tym, że zdobyła "tylko" srebro. Holenderka myślała, że wygrała wyścig. Na metę wjechała z rękoma uniesionymi w górę i wyściskała swoją ekipę. Nie wiedziała, że Kiesenhofer, która oderwała się od peletonu już na pierwszych kilometrach, utrzymała bezpieczną przewagę nad resztą stawki i to ona dojechała do mety jako pierwsza. – Nie wiedziałam. Myliłam się. Nie miałam pojęcia – powiedziała Holenderka po wyścigu. Była zdezorientowana, kiedy poinformowano ją, że dojechała na metę jako druga. – Ruud, myliłam się – powiedziała do trenera Ruuda Zijlmansa zaraz po tym, jak poznała prawdę, co uchwyciły kamery telewizyjne.

Okazało się, że nie tylko Holenderka była w nieświadomości. W rozmowie z BBC Brytyjka Lizzie Deignan, która zakończyła rywalizację na 11. miejscu, również przyznała, że myślała, że to Van Vleuten została złotą medalistką. Tego typu błędy wynikają z faktu, że w przeciwieństwie do innych zawodów tutaj zawodniczki nie mogły komunikować się radiowo ze swoim zespołem, przez co miały mało informacji o tym, co się dzieje na trasie.

To mógł być medal dla Polski! Wygrała Austriaczka, która nie ma nawet zespołuTo mógł być medal dla Polski! Wygrała Austriaczka, która nie ma nawet zespołu

Więcej o: