Kolejna faworytka poza turniejem IO! Pogromczyni Świątek z Wimbledonu już nie zagrozi Polce

Ons Jabeur, która pokonała Igę Świątek w czwartej rundzie tegorocznego Wimbledonu, teraz nie stanie na jej drodze podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Tunezyjka przegrała 4:6, 1:6 z Hiszpanką Carlą Suarez Navarro i odpadła z turnieju.

Ons Jabeur była typowana jako faworytka do medalu w turnieju singla kobiet na igrzyskach w Tokio obok Naomi Osaki, czy Igi Świątek. Tunezyjka szanse na zdobycie go w Japonii straciła już po meczu pierwszej rundy. 

Zobacz wideo Redaktorzy Sport.pl już w Tokio! Zaczynamy Igrzyska Olimpijskie

Kolejna niespodzianka! Jabeur odpadła z turnieju olimpijskiego

Jabeur przegrała pierwszego seta pomimo wyrównanej walki z rywalką, Hiszpanką Carlą Suarez Navarro. 206. zawodniczka światowego rankingu najpierw przełamała ją przystanie 4:2, a gdy Tunezyjka odrobiła przełamanie, ta szybko i tak wygrała kolejnego gema przy serwisie rywalki. To dało jej 6:4 w pierwszej partii. 

A drugi set był już zupełnie pod kontrolą tenisistki z Hiszpanii. Zaczęła od prowadzenia 3:0, a do końca partii Jabeur była w stanie wygrać tylko jednego gema. Skończyło się 6:1 dla Suarez Navarro i tym samym to ona awansowała do drugiej rundy turnieju olimpijskiego. 

Polak przegrał 0:5. Na medal olimpijski w boksie czekamy już 29 lat. I poczekamy kolejne trzyPolak przegrał 0:5. Na medal olimpijski w boksie czekamy już 29 lat. I poczekamy kolejne trzy

Pokonała Świątek na Wimbledonie, teraz jej nie zagrozi. Piękna historia Suarez Navarro

Dla Hiszpanki to wielkie zwycięstwo. "W 2020 roku planowała ona zakończyć karierę, ale wiosną sezon przerwała pandemia, a we wrześniu zdiagnozowano u niej chłoniaka Hodgkina, nowotwór krwi. Zawodniczka przechodziła chemioterapię i radioterapię. Chorobę, zdiagnozowaną we wczesnym stadium, udało się zwalczyć i w tym roku Hiszpanka ruszyła na pożegnalne tournée, które zakończy się na igrzyskach olimpijskich lub US Open. Z French Open i z Wimbledonem żegnała się już w pierwszych rundach, ale najważniejsza była możliwość pożegnania się z ukochanym sportem na własnych warunkach, z rakietą w ręce" - pisał o niej dziennikarz Sport.pl, Jakub Kręcidło. Teraz zawodniczka ma jeszcze okazję po raz ostatni zabłysnąć na igrzyskach i dalej pisać swoją piękną historię. Niedzielna wygrana w Tokio była jej pierwszą od czasu powrotu na kort po chorobie.

Zmiana rywala, mordercze warunki, a Hubert Hurkacz dał radę! Mamy awansZmiana rywala, mordercze warunki, a Hubert Hurkacz dał radę! Mamy awans

Ons Jabeur mogła być rywalką Igi Świątek najwcześniej w półfinale igrzysk, ale już wiadomo, że Tunezyjka tam nie dotrze. Pokonała ją w trakcie Wimbledonu, gdy Polka odpadła w czwartej rundzie, więc wydawała się groźną rywalką, a nawet kandydatem do medalu.

Ashleigh Barty i Iga ŚwiątekNajgroźniejsza rywalka Igi Świątek już poza igrzyskami! Sensacja w pierwszej rundzie

Za to w Tokio Świątek awansowała do drugiej rundy i zmierzy się z rodaczką Carli Suarez Navarro, Paulą Badosą. Spotkanie zaplanowano na poniedziałek, 26 lipca. Relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. 

Więcej o: