"To żart. Nieporozumienie". Iga Świątek się uratowała, ale inni nie mieli tyle szczęścia

- Czas na zmianę zawodników pomiędzy meczami, który ustalono na jedną minutę to żart - grzmi Danił Miedwiediew, wściekły na regulację wprowadzoną podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Zawodnik mówił także o trudach warunków, w jakich przyszło mu rywalizować w Japonii i nazwał je "jednymi z trudniejszych, w jakich przyszło mu rywalizować w karierze".

- Akurat cień przychodził, zabrakło 10 minut, żebyśmy w nim siedzieli. Myślę, że poradzilibyśmy sobie, ale oczywiście fajnie, że godzina i siedem minut i mecz był skończony - mówił dziennikarzowi Sport.pl Łukaszowi Jachimiakowi, Piotr Sierzputowski, czyli trener Igi Świątek. Polka "uratowała" swój sztab przed największym upałem w Tokio szybką wygraną w pierwszej rundzie turnieju olimpijskiego nad Moną Barthel. 

Zobacz wideo Redaktorzy Sport.pl już w Tokio! Zaczynamy Igrzyska Olimpijskie

Tenisiści mają tylko minutę na zmianę pomiędzy meczami w Tokio. "195 zawodników odpowie, że to nieporozumienie"

Tyle szczęścia, co Polka nie miał Daniił Miedwiediew, który grał półtorej godziny po niej, a podczas jego meczu temperatura osiągnęła 32 stopnie Celsjusza. - To były jedne z trudniejszych warunków, w jakich przyszło mi rywalizować w karierze. Myślę, że tak, jak w Meksyku, mecze powinny się zaczynać, gdy upał trochę odpuści, około 18 lokalnego czasu. - Gramy wcześnie i dodatkowo nie możemy wtedy trenować. Nie sądzę, żeby zmieniono pory meczów w środku turnieju, ale to jedyne, co można byłoby zrobić w tej sprawie - ocenił drugi zawodnik światowego rankingu po meczu cytowany przez portal telewizji "Fox Sports". 

Polska - Iran, siatkówka, Vital Heynen, IO TokioTak wygląda tabela polskiej grupy po pierwszej kolejce IO. Sensacyjny lider

- Czas na zmianę zawodników pomiędzy gemami, który ustalono na jedną minutę to żart. Jeśli zapytałoby się 200 tenisistów o tę sprawę, to 195 odpowie, że to nieporozumienie i powinno być co najmniej półtorej minuty, jak w azjatyckich turniejach - wskazywał Miedwiediew. 

Sportowa superpotęga wciąż bez medalu. Tak źle nie było niemal od pół wiekuSportowa superpotęga wciąż bez medalu. Tak źle nie było niemal od pół wieku

Miedwiediew narzeka na warunki w Tokio: Nie była łatwo, ale nikt nie będzie łatwo

- Co prawda mieszkam w Cannes, gdzie zdarza mi się trenować w sporym upale, ale podczas meczu nie było łatwo - podkreślał zawodnik, który teraz chce się jednak skupić na grze o najwyższe cele podczas igrzysk. - Inna sprawa, że to igrzyska i nikt nie będzie płakał ze względu na wysokie temperatury, gdy gra się o medal - wskazał Miedwiediew. 

Łukasz Kubot (z lewej) i Hubert Hurkacz w I rundzie odpadli z turnieju olimpijskiego w Tokio 2020Kubot będzie miał jeszcze jedną szansę na medal. "Iga i Łukasz bardzo się lubią. A to ważne"

Przypomnijmy, że w niedzielę rywalizację w tokijskim upale rozpocznie Hubert Hurkacz. Polak około 5:30 czasu polskiego ma rozpocząć mecz z Węgrem Martinem Fucsovicsem. Półtorej godziny wcześniej swój mecz zagra Magda Linette, która zmierzy się z trzecią zawodniczką rankingu WTA, Aryną Sabalenką. Relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: