Wściekły reprezentant Polski wyszedł po meczu z krzykiem. "Jestem wkurzony"

Polscy koszykarze 3x3 przegrali na otwarcie igrzysk z Łotwą 14:21. Jak donoszą dziennikarze obecni w Tokio, Michael Hicks "miotał gromami" i z krzykiem opuścił arenę zmagań.

Polacy w składzie Przemysław Zamojski, Michael Hicks, Szymon Rduch i Paweł Pawłowski zagrali w pierwszym, historycznym meczu na igrzyskach. Polacy są stawiani wśród faworytów do złota, ale wyraźnie przegrali z wicemistrzami świata Łotyszami (Nauris Miezis, Karlis Lasmanis, Edgars Krumins i Agnis Cavars) 14:21. Pierwszy punkt zdobył Zamojski, a do stanu 5:5 spotkanie było wyrównane, ale wtedy Łotysze zdecydowanie odskoczyli i w końcówce prowadzili już 19:10, ostatecznie wygrywając 21:14.

Mecz Polska - Łotwa w koszykówce 3x3 na igrzyskach olimpijskichPolska zagrała w pierwszym, historycznym meczu igrzysk! Potem przyszło rozczarowanie

Gra polskich koszykarzy pozostawiała wiele do życzenia, czego świadomi byli sami zawodnicy. Jeszcze w trakcie meczu było widać, że Hicks był wściekły na siebie i kolegów. Jak donoszą dziennikarze obecni w Tokio, z krzykiem opuścił Aomi Arenę. Szymon Borczuch z TVP Sport dostrzegł, że Hicks już w trakcie gry "miotał gromami", co było widać podczas nerwowych dyskusji nawet na ławce rezerwowych.

Jak zauważył Mateusz Leleń z TVP Sport, już podczas meczu Łotysze prowokowali Michaela Hicksa. W trakcie gry Miezis wiwatował przed polskim zawodnikiem, gdy Polakom skończył się czas na akcję, przy bardzo korzystnym wyniku dla Łotyszy.

- Mieliśmy kompletnie inne założenia jako zespół. Nie wykonywaliśmy ich. Czegoś takiego nie można akceptować. Co innego sobie mówiliśmy, a co innego robiliśmy. To jest powód naszej porażki - powiedział w rozmowie z TVP Sport Michael Hicks. - Nie nadążaliśmy za ich akcjami, gubiliśmy krycie i nie przekazywaliśmy sobie zawodników. Kompletnie tego nie rozumiem. Po co my robimy analizę wideo? Przepraszam, jestem wkurzony - dodał. - Spokojnie, weźmiemy się w garść i następny mecz wygramy. Jestem tego pewien - zakończył Hicks.

Tokyo Olympics VolleyballThriller w "polskiej" grupie siatkarzy na IO! Najgroźniejszy rywal Polaków w opałach

Następne spotkanie Polacy rozegrają również w sobotę, tym razem o 12:05 z Japonią. Wszystkie osiem drużyn gra w jednej grupie: dwie najlepsze ekipy awansują od razu do półfinałów. Drużyny 4-5 i 3-6 zagrają ze sobą w ćwierćfinałach, a zwycięzcy awansują do półfinałów.

Terminarz spotkań reprezentacji Polski w koszykówce 3x3:

  • 24 lipca o 12:05 - Japonia
  • 25 lipca o 5:00 - Serbia
  • 25 lipca o 11:40 - Rosyjski Komitet Olimpijski
  • 26 lipca o 12:05 - Chiny
  • 26 lipca o 15:25 - Holandia
  • 27 lipca o 7:40 - Belgia

Czym jest koszykówka 3x3?

Koszykówka 3x3 to odmiana klasycznej koszykówki, która debiutuje na igrzyskach olimpijskich w Tokio. Każda drużyna ma limit 12 sekund na akcję - czas jest liczony od momentu przejęcia piłki do oddania rzutu. Zwycięzcą meczu jest drużyna, która jako pierwsza zdobędzie 21 punktów lub będzie miała więcej punktów po 10 minutach spotkania. Mecz jest rozgrywany na jeden kosz, a standardowe wymiary boiska to 15x11 m. Jeśli chodzi o faule, to zawodnicy nie mogą być wykluczeni z gry, ale każdy siódmy, ósmy i dziewiąty faul drużyny jest karany dwoma rzutami wolnymi.

Więcej o: