Dramat Holenderki na igrzyskach w Tokio. "Nie mam słów. To koniec mojej kariery"

Reshmie Oogink, holenderska zawodniczka taekwondo, uzyskała pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. - Nie mam na to słów. To koniec mojej kariery - powiedziała 31-latka, cytowana przez portal ad.nl.

Ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich w Tokio odbyła się w piątek 23 lipca, a znicz zapaliła tenisistka Naomi Osaka. Od 1 lipca przeprowadzono ponad 30 tysięcy testów na sportowcach, urzędnikach, dziennikarzach oraz wolontariuszach. Komitet organizacyjny zarejestrował 87 testów z wynikiem pozytywnym na obecność COVID-19.

Zobacz wideo W Tokio nie widać igrzysk, a już w piątek początek sportowego święta

Holenderska zawodniczka taekwondo zrozpaczona z powodu koronawirusa. "To koniec kariery"

Media w Holandii w miniony czwartek podały, że Reshmie Oogink uzyskała pozytywny wynik testu na obecność COVID-19 i musi poddać się obowiązkowej dziesięciodniowej kwarantannie. Zawody taekwondo w wadze powyżej 67 kg są zaplanowane na wtorek 27 lipca, a to oznacza, że nie będzie mogła wystąpić w zawodach. Holenderka zdobyła brązowy medal mistrzostw świata w 2017 roku.

Reshmie Oogink była zdruzgotana po uzyskaniu pozytywnego wyniku testu. "Nie mam na tę sytuację słów. Zrobiłam wszystko, co mogłam i bardzo ciężko pracowałam na to, aby się tu znaleźć, tym bardziej po poważnych kontuzjach kolana. A teraz tak to się wszystko kończy. To koniec mojej kariery" – powiedziała 31-latka, cytowana przez portal ad.nl. Oogink nie jest jedyną taekwondzistką, która nie wystartuje w igrzyskach z powodu koronawirusa. Wcześniej podobny los spotkał Chilijkę Fernandę Aguirrę startującą w kategorii 57 kg.

Absencja Reshmie Oogink sprawia, że jedną rywalkę mniej będzie miała Aleksandra Kowalczuk. Polka przed turniejem uzyskała pozytywny wynik na COVID-19, natomiast kolejny test przyniósł wynik negatywny. Zawodniczka z Olsztyna wyleciała do Tokio w środę 21 lipca.

Więcej o: