Mieszane odczucia ekspertów podczas ceremonii otwarcia IO. "Rozkręci się"

W piątek odbywa się uroczysta ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich w Tokio. Podobnie jak cała impreza otwarcie zorganizowane zostało w cieniu skandalu. Odczucia ekspertów na Twitterze po spektaklu są bardzo zróżnicowane.

W piątek 23 lipca odbywa się uroczysta ceremonia otwarcia XXXII letnich igrzysk olimpijskich w Tokio. Impreza miała się odbyć początkowo w zeszłym roku, ale musiała zostać przełożona z powodu pandemii koronawirusa. Po roku nie udało się jednak poradzić z wirusem i igrzyska odbędą się bez udziału publiczności. Sytuacja w Japonii nadal jest trudna, co sprawia, że impreza spotyka się ze sporym niezrozumieniem ze strony społeczeństwa.

Zobacz wideo

Koronawirus okazał się nie być jedynym problemem organizatorów igrzysk olimpijskich w Tokio. Piątkowa ceremonia otwarcia odbyła się w atmosferze skandalu związanego z jej organizacją. W czwartek odwołano z funkcji dyrektora artystycznego ceremonii Kentaro Kobayashiego po tym, jak media przypomniały, że w przeszłości publicznie wypowiedział się kpiąco na temat Holokaustu. Na początku tygodnia zrezygnowano także ze współpracy z kompozytorem Keigo Oyamadą, którego muzyka miała zostać wykorzystana podczas ceremonii otwarcia. Na jaw wyszło, że Oyamada w przeszłości znęcał się nad swoimi kolegami z klasy, czym chwalił się w wywiadach.

Konkurs strzału z armatyNajohydniejsze oszustwo w historii IO: Sam przyznawał sobie punkty. Wpadł przez głupotę

Skrajnie różne opinie ekspertów po ceremonii otwarcia igrzysk. "W Japonii chyba jeszcze nie wygrali"

Na początku ceremonii nastąpiło przedstawienie Cesarza Japonii Naruhito oraz przewodniczącego MKOl - Thomasa Bacha. Następnie zawieszono flagę Japonii na maszcie przy odgrywaniu hymnu Japonii o tytule "Panowanie cesarza". Flagę na stadion wprowadzili miejscowi sportowcy, niewidomy muzyk i...ratownik medyczny. Kolejnym punktem ceremonii była minuta ciszy ku pamięci tych, którzy odeszli - ofiarom pandemii i zamachu w trakcie IO w Monachium w 1972 roku, a także występ poświęcony tym osobom. Później rozpoczął się pochód z flagami państw, które uczestniczą w igrzyska. Najpierw na stadionie pojawili się Grecy i reprezentacja uchodźców. 

- Spokojnie, rozkręci się - napisał na Twitterze Paweł Wilkowicz wskazując na nieco spokojne rozpoczęcie ceremonii otwarcia. 

W podobnym tonie wypowiedział się Michał Chmielewski. - Jeżeli to miał być spektakl „wygranej sportu nad pandemią", to chyba nie ma lepszego symbolu faktu, że w Japonii chyba jeszcze nie wygrali. Czas na kawę, chyba popiję jeszcze energetykiem - napisał dziennikarz TVP Sport. 

- Mimo ogromnej radości, że igrzyska jednak dochodzą do skutku, dobijający jest widok pustych trybun - zwrócił uwagę dziennikarz WP SportoweFakty Krzysztof Sędzicki. 

Zachwycony ceremonią otwarcia był natomiast dziennikarz Interii Radosław Nawrot. - Igrzyska organizowano od 2800 lat nie wtedy, gdy akurat się dało, ale właśnie wbrew przeszkodom. Taka była ich idea. Igrzyska zawsze stanowić miały wspólny mianownik ludzkości. Ta japońska ceremonia jest naprawdę mocna, aż ciary idą - napisał. 

Iga Świątek skorzysta na decyzji organizatorów! Osaka uprzywilejowana w Tokio?Iga Świątek skorzysta na decyzji organizatorów! Osaka uprzywilejowana w Tokio?

- Ludzie z Europy, którzy maja europejski punkt widzenia nudzą się przy typowo japońskiej ceremonii otwarcia igrzysk. Zdziwienie na poziomie zero - zauważył dziennikarz Canal + Sport Jan Kałucki. 

Więcej o: