Odwróciła się od niej nawet matka. Chciała się zabić. Teraz straciła igrzyska w ostatniej chwili

Paweł Karpiarz
Kiedy Cece Telfer zwierzyła się, że jest osobą transpłciową, jej matka zapowiedziała, że już nigdy nie zobaczy swojej rodziny. - Miałam myśli samobójcze, pisałam list pożegnalny, ale nie mogłam go skończyć, bo ciągnęło mnie na treningi - mówi płotkarka, która do końca walczyła o bilet do Tokio. Szansę na igrzyska straciła godziny przed decydującym startem.

- Na bieżni moje myśli krążą tylko wokół mojego występu, szybkości. Cały ból, nienawiść, osądy odpływają. Ludzie nadal będą mnie wytykać i śmiać się, ale na koniec dnia mogę powiedzieć, żeby spotkali się ze mną na bieżni i zobaczymy, kto jest szybszy. Niech spotkają się ze mną sportowcy, którzy mnie nie akceptują i pobiegniemy w tym samym wyścigu – pisze Cece Telfer, szykując się do kwalifikacji olimpijskich.

Do tej pory na igrzyskach nie oglądaliśmy osób transpłciowych. Najbardziej znaną transpłciową sportsmenką jest Caitlyn Jenner, która zdobyła złoto w dziesięcioboju w 1976 r., ale na podium weszła jeszcze jako Bruce Jenner. W 2016 r. kanadyjska drużyna piłkarska sięgnęła po brąz w rywalizacji kobiet. W drużynie znajdowałx się Quinn (wcześniej jako Rebecca Catherine Quinn), którx w 2020 r. również dokonałx coming outu i ogłosiłx, że jest osobą transpłciową i niebinarną (w języku angielskim stosuje zaimki they/them, które na polski w kontekście osób niebinarnych możemy tłumaczyć różnorako).

W tym roku się to zmieni. Wiadomo już, że na tegorocznych igrzyskach pojawi się nowozelandzka sztangistka Laurel Hubbard. O bilet do Tokio walczyło też kilka innych transpłciowych sportsmenek. Wśród nich była między innymi amerykańska płotkarka, CeCe Tefler, której historię przybliżył "New York Times".

Zobacz wideo Igrzyska w Tokio przełożone. "Słuszna i odpowiedzialna decyzja"

Mara Gomez została pierwszą transkobietą w historii, która zagrała w meczu piłkarskim ligi argentyńskiej kobietPierwsza trans kobieta w historii zagrała w piłkarskiej lidze. Nowy rozdział w futbolu

Poszła do trenera prosić o możliwość biegania z dziewczynami. Po wyjściu się rozpłakała

Telfer zaczęła karierę w 2016 r., jeszcze w zawodach dla mężczyzn. Coming outu dokonała rok później. – Nigdy nie identyfikowałam się jako męski sportowiec. Na uczelni, podczas zawodów, mówiłam sobie, że jestem kobietą, która uprawia sport, który kocha. Biegnę z tymi gośćmi, żeby być lepsza od nich – napisała na łamach "Women's Health" bardzo niedawno, 17 czerwca. – Zaczęli postrzegać mnie jako homoseksualnego sportowca biegającego z mężczyznami – powiedziała w rozmowie z "New York Times".

Zasady NCAA, czyli międzyuczelnianych zawodów sportowych, dają możliwość transpłciowym kobietom możliwość rywalizacji z innymi zawodniczkami pod warunkiem zbicia poziomu testosteronu i utrzymania go przez rok. Telfer spełniła warunki i na początku roku akademickiego 2018/19 weszła razem z przyjaciółką do gabinetu trenera, aby poprosić go, aby ten pozwolił jej brać udział w zawodach dla kobiet. Myślała, że trener będzie się opierał. On, po wysłuchaniu Telfer powiedział: Wreszcie. – Zaczęłam płakać, potem moja przyjaciółka. Jakbyśmy nie wiedziały, co się stało. Ona powiedziała mi, że mogę konkurować jako CeCe, jako ja, jako kobieta – wspomina Telfer.

CeCe zaczęła piąć się w górę rankingów. W 2019 r., po raz pierwszy zrobiło się o niej głośno, ale niestety nie za sprawą sukcesów, a przez tweeta napisanego przez Donalda Trumpa Jr., syna byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych. "Kolejna wielka niesprawiedliwość wobec tak wielu młodych kobiet, które całe życie trenowały, aby osiągnąć doskonałość. Identyfikuj się, jak chcesz, ale to zaszło za daleko i jest nie fair w stosunku do wielu. Biologiczny mężczyzna jest na szczycie kobiecego rankingu NCAA" – napisał Donald Trump Jr.

W czerwcu 2019 r. pojawiła się w ESPN, gdzie pochwaliła swoich trenerów, a także opowiedziała o tym, jakie kroki podjęła, aby uniknąć problemów psychicznych. Oprócz zatrudnienia dodatkowych ochroniarzy polecono jej nie zaglądać na social media 48 godzin po jej zwycięstwie w biegu na 400 metrów przez płotki, żeby nie musiała czytać transfobicznych komentarzy. W rozmowie z "Outsports" przekonywała, że od dłuższego czasu poddaje się terapii hormonalnej, na skutek czego poziom testosteronu w jej organizmie jest nawet niższy niż u innych zawodniczek. Dodatkowo stwierdziła, że jej wzrost (186 cm) działa na jej niekorzyść poprzez opór powietrza, a także przez to, że w rywalizacji kobiet płotki są ustawione bliżej siebie niż ma to miejsce w zawodach dla mężczyzn.

Terry Miller (druga z lewej) wygrywa zawody stanowe na 55 jardów. Terry Miller jest transseksualistkąTransseksualne kobiety zdominują kobiecy sport. Dla jednych oszustwo, a dla innych wspaniała przyszłość

Długa i trudna droga do spełnienia marzeń

CeCe Telfer po sukcesach akademickich celowała w marzenie każdego sportowca – występ na igrzyskach olimpijskich. Jej droga do Tokio była niezwykle trudna. Z powodu pandemii koronawirusa miała problem ze znalezieniem trenera, który by jej pomógł. Przez dwa lata szkoliła się sama, ale wiedziała, że bez szkoleniowca nie wejdzie na wyższy poziom. Dla marzeń o igrzyskach olimpijskich opuściła mieszkanie i odeszła z pracy.  Aby trenować, wyjechała na krótko do Meksyku. Tam odnalazła trenera, który zgodził się pomóc. Inny, który był w USA, przestał odpisywać na jej maile kiedy dowiedział się, że Telfer jest osobą transpłciową.

Pobyt w Meksyku nie trwał długo. Musiała wrócić do Stanów, aby dopełnić formalności z przyznaniem jej amerykańskiego obywatelstwa (CeCe urodziła się na Jamajce, po czym przeniosła się do Kanady). Po powrocie spała w samochodzie przez dwa tygodnie. Aby nie zmarznąć, nosiła dwa swetry, legginsy ze spodniami dresowymi, dodatkowo owijając się kocem, który miała z uczelni. Parkowała na postojach ciężarówek i parkingach typu "parkuj i jedź". Nie jadła śniadań i lunchów. Jadła głównie kurczaka z rożna, bo można było go tanio kupić w supermarkecie. Z pomocą przyszła jej Nicole Newell, dyrektorka poradni psychologicznej w jej macierzystej uczelni, która pozwoliła jej zamieszkać w swoim domu. Teraz widzi, jak Telfer trenuje za jej oknem. Przez trzy dni trenuje na asfaltowej drodze, na której musi unikać przejeżdżających samochodów. Przez trzy kolejne dni podróżuje dwie godziny na przedmieścia Bostonu, gdzie może trenować na bieżni. Może korzystać z płotków i trenować z innymi sportowcami. – Bez względu na to, co się z nią dzieje, ona cały czas idzie do przodu – powiedziała Newell.

Reprezentant Anglii Justin Fashanu ujawnił w 1990 roku, że jest gejemBył pierwszym jawnym piłkarzem-gejem. Po latach nadal służy za przykład: "Zobaczcie, powiedział, i jak skończył?"

Hejt, wytykanie palcami i myśli samobójcze. Odwróciła się od niej nawet matka

CeCe Telfer spotkała na drodze wiele życzliwych osób, ale wiele było też takich, które życzyły jej jak najgorzej. Nadal otrzymuje dziwne spojrzenia w miejscach publicznych i groźby śmierci w mediach społecznościowych. – Zawsze byłam piątym kołem u wozu. Nikt mnie nie wybierał na początku. Byłam ostatnia, albo sama musiałam się zaprosić – mówi Telfer. Nie dostała ona też wsparcia od rodziny. Dorastając, Telfer ukrywała tożsamość płciową przed samodzielnie wychowującą ją matką. Kiedy dokonała coming outu, jej matka zapowiedziała, że CeCe już nigdy nie zobaczy swojej rodziny.

- Przywoływanie wspomnień z mojego dzieciństwa jest bolesne. To wtedy dokuczano mi za to, kim jestem, doświadczyłam nienawiści. Jamajka to miejsce, gdzie nie akceptuje się ani mnie, ani moich sukcesów. Przeprowadziłam się do Kanady w wieku 12 lat. Czuję się bardziej Kanadyjką, niż Jamajką. Doświadczyłam w Kanadzie większej tolerancji i otwarcia. Ale w domu musiałam udawać kogoś, kim nie jestem. Stawało się to coraz trudniejsze. Stało się to dla mnie sprawą życia i śmierci. Miałam myśli samobójcze, pisałam list pożegnalny. Ale nie mogłam go skończyć, bo ciągnęło mnie na treningi. Sport mnie ocalił. Mogłam zostawać w szkole dłużej, bo miałam ćwiczenia i dzięki bieganiu nie myślałam o rzeczywistości poza szkołą. Nie wiem, czy nadal bym tu była, gdyby nie sport – wyznała na łamach "Women's Health".

Także rodzice rywalizujących z nią zawodniczek oskarżyły Telfer o nieuczciwą rywalizację. Uważali oni, że ma ona atletyczną przewagę. Badania na ten temat nie są jednoznaczne. Niektóre wskazują, że po roku terapii hormonalnej transpłciowe kobiety zachowują pewną przewagę w masie mięśniowej i sile dzięki testosteronowi. Inne badania wskazują, że przewaga siłowa, ale nie sercowo-naczyniowa, słabnie po dwóch latach. Wiele osób transpłciowych mówi, że tranzycja jest procesem tak obciążającym, że przez długi czas nawet niewielki wysiłek fizyczny stanowi wyzwanie. 30 stanów w USA już wprowadziło ustawy zakazujące transpłciowym kobietom i dziewczętom rywalizacji w zawodach odpowiadających ich tożsamości płciowej.

Reprezentant Anglii Justin Fashanu ujawnił w 1990 roku, że jest gejemOkrzyknięty "złotym dzieckiem", chciał zmieniać świat. Skończył na pętli w starym garażu

- Widząc, jak świat znienawidził ludzi takich jak ja, marzenie stało się nie tylko rzeczywistością, ale nabrało większego znaczenia. To dla mnie ważne, by zrobić to dla tych dzieciaków. Ważne jest dla mnie, aby zrobić to dla kobiet, osób czarnoskórych, transpłciowych, LGBTQ – każdego, kto jest uciskany – powiedziała.

Czy Telfer wystąpi na igrzyskach w Tokio?

Losy występu CeCe w próbach olimpijskich, które zaczęły się 18 czerwca w amerykańskim Eugene w stanie Oregon, ważyły się do ostatnich godzin. Teoretycznie, aby wziąć udział w próbach, należy uzyskać czas 56.5 sek. Telfer może pochwalić się czasem o sekundę gorszym. Jednak organizatorzy ogłosili, że w związku z pandemią do startu może przystąpić łącznie 28 zawodniczek. Telfer jest 28. w kolejce. Do 17 czerwca widniała na liście uczestniczek jako "zaakceptowana". Portal "Outsports" dotarł do informacji, że Telfer rzeczywiście ma wystartować. Nagle z nieznanych na razie powodów status Telfer zmienił się jako "niezakwalifikowana". – CeCe kontynuuje treningi przed próbami olimpijskimi. Została zaakceptowana, ale czekamy jeszcze na oficjalne potwierdzenie. Jest w kolejce do biegu na 400 metrów przez płotki – powiedział kilka dni temu trener David McFarland.

Teraz wiadomo, że Telfer będzie musiała odłożyć marzenia o igrzyskach o kolejne cztery lata. "Associated Press" poinformował, że Tefler nie weźmie udziału w zawodach. Organizator uznał, że nie spełniła ona wymogów World Athletics (dawne Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych, IAAF). Trener zawodniczki przekazał mediom, że CeCe szanuje tę decyzję i skupia się na przyszłości. Jak trudna by nie była.

Dan PalmerComing out Dana Palmera. "Gardziłem sobą i życiem. Każdej nocy płakałem"

Więcej o: