"The Times": Nie będzie IO w Tokio! Japończycy odpowiadają: Zachowaliście się jak tabloid

Zamieszanie ws. igrzysk olimpijskich w Tokio trwa. W "The Times" informuje, że turnieju nie będzie, a Japonia tylko udaje starania, by zachować twarz i dostać igrzyska w przyszłości. Jego doniesienia zdementował jednak rząd Kraju Kwitnącej Wiśni, który oskarża brytyjski dziennik o stworzenie artykułu godnego tabloidu.

W związku z dużą liczbą zakażeń wykrywanych w Japonii, przyszłość igrzysk olimpijskich w Tokio stoi pod znakiem zapytania. Z ankiet wynikało, że aż 80 proc. obywateli opowiedziało się za odwołaniem lub kolejnym opóźnieniem turnieju. Przedstawiciele lokalnego rządu sugerowali, że muszą być przygotowani na każdą okazję, włącznie z przełożeniem igrzysk. Ale mijają tygodnie, a dalej nic konkretnego nie wiemy. Bo na krytyczny tekst w "The Times" japoński rząd błyskawicznie odpowiedział na łamach Reutersa.

Zobacz wideo Lewandowski zmylił Gikiewicza i dał zwycięstwo Bayernowi [ELEVEN SPORTS]

"The Times": Japończycy chcą zachować twarz i uratować część z zainwestowanych 25 mld

W brytyjskiej gazecie czytamy, że japoński rząd szuka sposobu na odwołanie letnich igrzysk z powodu pandemii koronawirusa i jednoczesne zachowanie twarzy. To pozwoliłoby mu celować w zorganizowanie imprezy w 2032 roku (to pierwszy możliwy termin, po Paryżu 2024 i Los Angeles 2028) i uratowanie choćby części z 25 miliardów dolarów zainwestowanych w przygotowania. I choć MKOl oraz rząd Yoshihide Sugi zapewniali o możliwości bezpiecznego zorganizowania IO, to - zdaniem źródeł "Timesa" - zimowy nawrót epidemii miał zmienić nastroje w dyrektorskich gabinetach. Japończycy mają obawiać się, że IO staną się miejscem masowych zakażeń i pojawi się chaos, który obserwujemy w tygodniach poprzedzających Australian Open

Na meczu o Puchar Japonii na Stadionie Narodowym w Tokio zasiadło 24 tysiące kibicówRekordy zakażeń i 25 tys. kibiców na trybunach. To nie fikcja. Nowa japońska rzeczywistość

"Nie mamy powodu, by wierzyć, że igrzyska nie rozpoczną się 23 lipca"

Japończycy szybko zdementowali informacje "Timesa". – To bzdury. Zaprzeczamy tym doniesieniom – powiedział rzecznik rządu Manabu Sakai, a lokalne władze wydały komunikat, w którym zapewniają, że pracują nad organizacją bezpiecznych igrzysk. – Przykro nam, że "The Times" opublikował tabloidową historię na podstawie niewiarygodnych źródeł – powiedział jeden z pracowników komitetu organizacyjnego IO w rozmowie z Reutersem. Thomas Bach, prezes MKOl, w czwartek powiedział: – Nie mamy powodu, by wierzyć, że igrzyska nie rozpoczną się 23 lipca.

Reklama igrzysk w TokioJaponia wstrzymuje się z masowymi szczepieniami. Sami sprawdzają szczepionki

W Japonii rekordy zakażeń, w Tokio stan wyjątkowy

Japonia zmaga się ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem. Sytuacja w kraju jest najgorsza od startu pandemii, choć i tak jest dużo lepsza niż w innych państwach. Ostatnio w Japonii dziennie przybywa średnio 5-6 tysięcy osób zakażonych, a w sumie odnotowano ponad 340 tys. zakażeń. W Tokio i dziesięciu innych prefekturach obowiązuje stan wyjątkowy.

Więcej o: