Z Tour de France na igrzyska

Nie dla wszystkich kolarzy - tak jak dla Lance'a Armstronga - sezon zaczyna się i kończy na Tour de France. Wiele gwiazd zawodowego peletonu będzie rywalizować na olimpijskich trasach w Atenach.

Armstrong zrezygnował z udziału w igrzyskach. W Atenach wystąpi jednak jego czterech znakomitych rodaków: Levi Leipheimer (9. w klasyfikacji generalnej Touru), Tyler Hamilton (wycofał się na trasie), Bobby Julich (40.) i Geroge Hincape (33.). W sobotniej jeździe indywidualnej na czas Julich był piąty, a Hincape 11.

Znakomitą jazdą w Wielkiej Pętli miejsce w kadrze olimpijskiej wywalczył sobie mało znany Thomas Voeckler, który przez kilka dni był liderem wyścigu, a ostatecznie zajął 18. miejsce (był trzeci w klasyfiacji do lat 25). W kadrze znalazł się także najlepszy "góral" w historii Tour de France Richard Virenque. W Atenach wystąpi także weteran Laurent Brochard (29. w klasyfikacji generalnej), Chritophe Moreau (12.) oraz Sylvain Chavanel (30.).

Znakomitą reprezentację będą mieli Niemcy. Do Aten wyślą Jan Ullricha (obrońca złotego medalu w wyścigu ze startu wspólnego, był 4. w Tourze), Andreasa Kloedena (drugi za Armstrongiem), Erika Zabela i Jensa Voigta (35.), który będzie mógł odkupić swoje winy z Wielkiej Pętli. Voigt, który był członkiem teamu CSC, przyczynił się walnie do zlikwidowania ucieczki Ullricha na jednym z etapów. Liderem CSC był Włoch Ivan Basso, który zajął w wyścigu 3. miejsce.

O medale rywalizować będą też znakomici sprinterzy z Australii Robbie McEwen (zwycięzca dwóch etapów i klasyfikacji punktowej) oraz Stuart O'Grady (zwycięstwo na 5. etapie i drugie miejsce na 6., 4. w klasyfikacji punktowej).

Jedyny Polak w Tourze Dariusz Baranowski nie jedzie do Aten - przez przygotowania do francuskiego wyścigu opuścił mistrzostwa Polski, które były kwalifikacją olimpijską.