Rio 2016. Piłka ręczna. Wyszomirski idolem Twittera. "Robot wielofunkcyjny"

Brakowało pozytywów w meczu Polaków ze Słoweńcami, ale jednym z nielicznych był występ Piotra Wyszomirskiego. Bramkarz reprezentacji szczypiornistów nie tylko kilka razy ratował kolegów w defensywie, ale... rzucał też ważne gole. Polacy przegrali 20:25.
Piotr Wyszomirski
KUBA ATYS

Polacy w poniedziałkowym meczu spisali się bardzo słabo. Brakowało kreatywności w ataku oraz solidności w defensywie. Porażka ze Słowenią utrudnia sytuację, ale jedynie porażka Niemców z Egiptem może odebrać biało-czerwonym awans do kolejnej rundy. Wyróżniającą się postacią był golkiper węgierskiego Pick Segedyn, Piotr Wyszomirski.

Dwukrotnie w pierwszej połowie Wyszomirski skorzystał z tego, że Słoweńcy wycofywali bramkarza. Za pierwszym razem rzucił z własnego pola bramkowego, a za drugim, gdy wyszedł z pola, a Polacy szybko rozegrali rzut wolny. W drugiej połowie również trafił do siatki po rzucie przez całe boisko.

W bramce przed przerwą radził sobie przeciętnie, bo koledzy Wyszomirskiego dopuszczali rywali do dogodnych sytuacji. W drugiej częściej popisywał się skutecznymi interwencjami, ale nie pomogło to biało-czerwonym w zwycięstwie nad Słowenią. Jednak za swój występ bramkarz zebrał spore pochwały od kibiców na Twitterze.

Wyszomirski najskuteczniejszym z Polaków?

Bramkarz sprawia problemy komentatorom...

Ugotuje, posprząta, rzuci kilka goli, trochę wybroni...

Rywalizacja z piłkarzami ekstraklasy? Czemu nie...

Takie piłkarskie porównanie bardziej nam pasuje

Korzystamy z głupich przepisów?

Pełna zgoda z komentatorem Canal+ Sport

Interesująca propozycja taktyczna dla trenera:

Bo naprawdę źle to wyglądało...

Zobacz wideo

Rio 2016. Podnoszenie ciężarów. Nikt nie robi śmieszniejszych min niż sztangiści [ZDJĘCIA]

Podnoszenie ciężarów zbyt często kojarzy się z dopingiem. Postanowiliśmy przyjrzeć się sztangistom z nieco innej strony. Miny sztangistów podczas podnoszenia ciężarów rozbawią was do łez.
Podnoszenie ciężarów zbyt często kojarzy się z dopingiem. Postanowiliśmy przyjrzeć się sztangistom z nieco innej strony. Miny sztangistów podczas podnoszenia ciężarów rozbawią was do łez.STOYAN NENOV/REUTERS
Więcej o: