Polacy w poniedziałkowym meczu spisali się bardzo słabo. Brakowało kreatywności w ataku oraz solidności w defensywie. Porażka ze Słowenią utrudnia sytuację, ale jedynie porażka Niemców z Egiptem może odebrać biało-czerwonym awans do kolejnej rundy. Wyróżniającą się postacią był golkiper węgierskiego Pick Segedyn, Piotr Wyszomirski.
Dwukrotnie w pierwszej połowie Wyszomirski skorzystał z tego, że Słoweńcy wycofywali bramkarza. Za pierwszym razem rzucił z własnego pola bramkowego, a za drugim, gdy wyszedł z pola, a Polacy szybko rozegrali rzut wolny. W drugiej połowie również trafił do siatki po rzucie przez całe boisko.
W bramce przed przerwą radził sobie przeciętnie, bo koledzy Wyszomirskiego dopuszczali rywali do dogodnych sytuacji. W drugiej częściej popisywał się skutecznymi interwencjami, ale nie pomogło to biało-czerwonym w zwycięstwie nad Słowenią. Jednak za swój występ bramkarz zebrał spore pochwały od kibiców na Twitterze.
Rio 2016. Podnoszenie ciężarów. Nikt nie robi śmieszniejszych min niż sztangiści [ZDJĘCIA]