Rio 2016. Polska - Egipt. Michał Jurecki: Wyglądało, że jest gorzej

Michał Jurecki doznał kontuzji podczas meczu polskich piłkarzy ręcznych z Egiptem. Wyglądało to poważny uraz stawu skokowego, ale sam piłkarz powiedział po meczu, że nie jest tak źle i liczy na występ przeciwko Szwecji. Polacy pokonali Egipt 33:25

Pięć sekund przed końcem pierwszej połowy meczu z Egiptem jeden z liderów naszej kadry, Michał Jurecki doznał pechowej kontuzji - na jego stopę upadł Mateusz Kus i rozgrywający uszkodził staw skokowy.

Jurecki długo się nie podnosił. Nie był też w stanie zejść z parkietu o własnych siłach. Zszedł podpierany przez masażystów i do gry już nie wrócił, choć na początku drugiej połowy próbował rozbiegać nogę przy naszej ławce rezerwowych.

- Nie jest tak źle, jak się na początku wydawało - mówił nam Jurecki tuż po zakończeniu meczu. - W piątek będziemy oczywiście wiedzieć więcej, zobaczymy, czy pojawi się opuchlizna bądź krwiaki, ale mamy 48 godzin do meczu ze Szwecją i nie wykluczam, że w tym spotkaniu zagram.

Zresztą lekarze robili wszystko, bym wrócił na parkiet już w tym meczu, z Egiptem, ale uznaliśmy, że nie ma to sensu - dodał Jurecki.

Mecz ze Szwecją Polacy rozegrają w nocy z soboty na niedzielę (godz. 00.50) polskiego czasu.

Zobacz wideo

Lekkoatleci już w Rio. Problemy Majewskiego, Swoboda ponoć w życiowej formie [ZDJĘCIA]

źródło: Okazje.info

Więcej o: