Rio 2016. Butle z wodą i kamieniami? Tak ćwiczy Maja Włoszczowska

- Ostatnia prosta do Rio! - napisała na swoim facebooku Maja Włoszczowska. Polska reprezentantka w kolarstwie górskim i srebrna medalistka z IO w Pekinie w 2008 roku przygotowuje się do startu w Brazylii. W dosyć nietypowy sposób.

Chociaż Maję Włoszczowską od jej występu na igrzyskach w Rio dzieli jedenaście dni, to polska nadzieja medalowa jest w pełni skupiona na ciężkiej pracy. Celem 33-letniej Polki jest powtórzenie sukcesu sprzed ośmiu lat, gdy w Pekinie udało jej się zdobyć srebrny medal. W rankingu Międzynarodowej Unii Kolarskiej jest sklasyfikowana na trzecim miejscu.

Od kilku dni Włoszczowska przygotowuje się do igrzysk w Kolumbii. Swój fanpage na facebooku regularnie aktualizuje - kibicując polskim kolarzom i pokazując, jak skomplikowane są jej treningi. W poniedziałek pokazała zajęcia siłowe, nie na rowerze. Dźwigała kilkulitrowe baniaki z wodą lub takie wypełnione kamieniami. Robiła też przysiady mając na ramionach swoją koleżankę Magdalenę Zamolską. Kilka dni wcześniej pokazała wielkie wiadro, które jej sztab szkoleniowy kupił w sklepie, wypełnił zimną wodą i zamienił na sprzęt do regeneracji.

Wyścig kobiet w kolarstwie górskim odbędzie się 20 sierpnia o godz. 20.30 czasu polskiego.

Zobacz wideo

Okładki gazet na igrzyska w Rio

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.