Igrzyska olimpijskie 2016. Jelena Isinbajewa: "Nie tylko Rosja ma problem z dopingiem. W USA, Kenii i Wielkiej Brytanii też występuje"

Rekordzistka świata w skoku o tyczce uważa, że Rosjan traktuje się niesprawiedliwie jeśli chodzi o kontrole antydopingowe. Uważa, że niektóre państwa mają całe "systemy dopingowe", a zwraca się uwagę jedynie na Rosję.

W mediach coraz więcej mówi się o problemie Rosji z dopingiem. Co chwila wybuchają kolejne afery, a samo dochodzenie dotyczące stosowania niedozwolonych środków przez rosyjskich lekkoatletów kosztowało Światową Agencję Antydopingową (WADA) prawie 1,5 mln euro.

Jedna z ikon rosyjskiego sportu Jelena Isinbajewa twierdzi, że to niesprawiedliwe traktowanie Rosjan, bo inne kraje również mają z tym problem.

- Przecież nie dyskwalifikuje się tylko Rosjan, ale także Amerykanów, Niemców, Kenijczyków czy Brytyjczyków. Oni często potajemnie skrywają się przez pewien czas, a potem nagle wracają i bijąc rekordy wygrywają zawody - powiedziała rekordzistka świata w skoku o tyczce.

Rosyjska zawodniczka nie chce być karana, za doping innych

- Nie rozumiem dlaczego grozi nam odpowiedzialność zbiorowa. Ciągle mnie nachodzą służby antydopingowe i niezmiennie mam negatywny wynik testów. Dlaczego miałabym nie pojechać do Rio skoro jestem czysta? - powiedziała Isinbajewa.

Właśnie w ostatnich miesiącach najwięcej zastrzeżeń związanych z dopingiem jest kierowanych pod adresem sportowców z Rosji. 13 listopada 2015 roku Rosja została tymczasowo zawieszona w prawach członka Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Lekkoatletycznych (IAAF) po ujawnieniu afery dopingowej, w której m.in. zarzucono władzom tego kraju tuszowanie pozytywnych wyników testów.

Rosjanie, oskarżani o stworzenie zorganizowanego systemu dopingu, zostali tymczasowo wykluczeni ze wszystkich zawodów, łącznie z igrzyskami olimpijskimi w Rio de Janeiro. Decyzja została podjęta przez zwołaną w trybie nadzwyczajnym Radę IAAF. Sprawa jest nadal otwarta, dopiero 17 czerwca Rada IAAF zbierze się w Wiedniu i tam zapadnie ostateczna decyzja, czy Rosjanie zostaną dopuszczeni do sierpniowych Igrzysk w Rio de Janeiro.

Swoboda to wcale nie największy talent w polskiej lekkiej atletyce? [SPRAWDŹ]

Zobacz wideo
Więcej o: