Skoki narciarskie. Stoch po zdobyciu PŚ: Jeszcze to do mnie dociera

- Wiedziałem, że ten skok był dobry, zwłaszcza w drugiej serii. Tylko wolałem się zbyt wcześnie nie cieszyć, tak jak to było w pierwszej serii, bo wolałem zobaczyć, który jestem - mówił po konkursie w Planicy Kamil Stoch w rozmowie z TVP. Zdobywca Kryształowej Kuli dodał także, że podobnie jak w Soczi ten wielki sukces jeszcze do niego nie dociera.

W przedostatnim konkursie PŚ Stoch zajął czwarte miejsce i taki wynik dał mu pierwszą w karierze Kryształową Kulę. Na swoim koncie nasz dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi gromadził dotychczas 1370 punktów, drugi w klasyfikacji Severin Freund ma 1223 pkt.

Stoch jest drugim Polakiem, który zdobył Puchar Świata. Pierwszym był Adam Małysz, który triumfował w tym cyklu cztery razy. Tuż po końcowym triumfie Stoch na gorąco komentował swoje zwycięstwo w cyklu w rozmowie z reporterem TVP Sebastianem Szczęsnym:

Sukces Stocha skomentowali po konkursie także jego kolega z drużyny Jan Ziobro oraz prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner, który wystąpił bez swojego charakterystycznego atrybutu, czyli wąsów:

Więcej o: