Soczi 2014. Polska prasa: "Będziemy mieli carycę i cara?", "Igrzyska jak disco polo"

PRZEGLĄD PRASY. W dniu otwarcia igrzysk w Soczi polska prasa skupia się na dwóch tematach. Pierwszym są oczywiście spodziewane sukcesy naszych sportowców, przede wszystkim Justyny Kowalczyk i Kamila Stocha (któremu dwa złota wróży Hannu Lepistoe), a drugim - organizator imprezy - Rosja. "Niesłychany przepych tej imprezy nas jednocześnie odrzuca i przyciąga, budzi niesmak i zaciekawienie. Trochę jak z disco polo - wszyscy się krzywią i psioczą, ale większość do rytmu tupie nogą" - czytamy w jednej z gazet. Relacja na żywo z ceremonii otwarcia od godz. 17 w Sport.pl i aplikacji Sport.pl Live na telefony.

"Sport": Turyn 2, Vancouver 6, Soczi... Chcemy więcej!

"Dziś ceremonią otwarcia rozpoczną się oficjalnie XXII Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi. Po poprzednich w Vancouver (6 medali) nasze apetyty zostały poważnie rozbudzone i chciałoby się więcej i więcej. Nie jest żadną tajemnicą, że największe nadzieje na sukcesy wiążemy z występami Kamila Stocha i jego kolegów, Justyny Kowalczyk oraz panczenistek i panczenistów. Każde niespodzianki in plus - mile widziane" - pisze "Sport".

"Przegląd Sportowy": Niech zapłonie znicz

"Ceremonia jest ważna, ale to tylko wstęp do tego, po co tu przyjechali. Wszyscy marzą o medalach, ale tak naprawdę najważniejsze jest jedno - pokonać siebie, poprawić rekordy życiowe, dać z siebie wszystko i jeszcze więcej. To impreza, która dla wielu była sensem życia i pracy przez ostatnie cztery lata. Kto wie, czy dla Polski nie będzie jedną z najlepszych, a może nawet najlepszą w historii startów" - czytamy w "Przeglądzie Sportowym"

"Gazeta Wyborcza": Będziemy mieli carycę? I cara?

"Tylu szans na medale Polska nie miała. Już jutro Justyna Kowalczyk wystartuje w biegu łączonym na 15 km, w niedzielę - biatlonistki w sprincie na 7,5 km, a następnie Kamil Stoch i skoczkowie na normalnej skoczni. W przyszłym tygodniu pojadą panczeniści. Teoretycznie w każdej z tych konkurencji może być medal" - pisze "Gazeta Wyborcza".

"Fakt": Lepistoe - "Kamil zdobędzie złoty medal"

"Fakt" zapowiada igrzyska rozmową z byłym trenerem Adama Małysza Hannu Lepistoe, który wierzy w złoto Stocha. "Dla mnie jest faworytem. Jeszcze przed sezonem mówiłem, że jest w stanie wygrać oba konkursy na igrzyskach" - mówi Fin.

"Polska The Times": Prawie idealna zimowa olimpiada w Soczi

"Cały świat krytykuje igrzyska w Soczi i cały świat nie może się doczekać, żeby je zobaczyć. Jak na ironię, w obu przypadkach z tego samego powodu. Niesłychany przepych tej imprezy nas jednocześnie odrzuca i przyciąga, budzi niesmak i zaciekawienie. Trochę jak z disco polo - wszyscy się krzywią i psioczą, ale większość do rytmu tupie nogą" - pisze "Polska The Times"

I w sportowej części - dodaje: "Dla nas to mają być wyjątkowe igrzyska. Gry wstępnej nie będzie, emocje gwarantowane od pierwszego dnia: już w sobotę Justyna Kowalczyk, której kontuzjowana stopa stała się w ostatnim czasie sprawą wagi narodowej, startuje w biegu łączonym. Dzień później na mniejszej skoczni rywalizować będą Kamil Stoch i spółka. Złoty medal waży aż 686 gramów. To się nazywa wyzwanie wagi ciężkiej".

"Rzeczpospolita": Rosja czaruje

"Dziś wieczorem otwarcie, a potem od razu wielkie emocje: w sobotę biegnie Justyna Kowalczyk, w niedzielę - konkurs skoków. Wiele razy już pisano, że będą to igrzyska Władimira Putina. Powtarzanie tego wydaje się banalne, ale zapomnieć o tym jednak nie sposób. Może gdy sportowcy pojawią się na arenach, zapomnimy o polityce i o tym wszystkim, co powoduje, że ogień olimpijski w Rosji tak bardzo nas nie ogrzewa" - czytamy w "Rzeczpospolitej" .

Bobsleiści z Jamajki, narciarz z Zimbabwe, "Rudy Ninja"... Sprawdź kiedy startują!

Więcej o: