Soczi 2014. Obama wyśle homoseksualistów w delegacji na otwarcie igrzysk

Prezydent USA Barack Obama chce wysłać na ceremonię otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Soczi dwóch homoseksualnych sportowców. Jest to wyraźna oznaka sprzeciwu wobec przyjętej w Rosji ustawy, dyskryminującej mniejszości seksualne.

Jednym z dwóch homoseksualnych sportowców z USA, jacy pojadą na do Soczi, będzie Billie Jean King. Była tenisistka weźmie udział zarówno w ceremonii otwarcia, jak i zamknięcia. Obama ogłosił także, że po raz pierwszy od 2000 r. USA nie wyślą na otwarcie igrzysk prezydenta, byłego prezydenta, pierwszej damy lub wiceprezydenta.

Taka deklaracja Białego Domu to oczywista odpowiedź na prawo przyjęte niedawno w Rosji. Prezydent Władimir Putin podpisał ustawę na początku sierpnia i przewiduje ona kary za "rozprzestrzenianie informacji mającej na celu formułowanie u nieletnich nietradycyjnej orientacji seksualnej lub przekonywanie ich o socjalnej równorzędności nietradycyjnych związków".

Ustawa spotkała się ze sprzeciwem nie tylko środowisk homoseksualnych na całym świecie. Przeciwko takim praktykom zaprotestował także świat sportu. Wielu przywódców państw zadeklarowało, że nie pojawi się na rosyjskiej olimpiadzie, jednak decyzja Obamy jest jak na razie najbardziej istotna.

Rzecznik Białego Domu Shin Inouye przyznał, że delegacja wysłana przez Amerykanów do Soczi ma reprezentować różnorodność tego kraju oraz jego determinację i zespołowość. Ruch taki został bardzo dobrze odebrany przez organizacje zajmujące się prawami człowieka. Michael Cole-Schwartz jednej z nich powiedział: - To pozytywny znak, że w delegacji znajdą się reprezentanci gejów i lesbijek. USA wysyła wiadomość do Rosjan i reszty świata, że ten kraj szanuje prawa człowieka osób ze środowisk LGBT.

Dla sportsmenki, która w przeszłości wygrała 39 turniejów wielkoszlemowych, udział w delegacji jest ogromnym zaszczytem: - Jestem dumna, że będę mogła stanąć w imieniu środowiska LGBT, by wesprzeć wszystkich sportowców, którzy będą rywalizować w Soczi - powiedziała King.

Inną sportsmenką o orientacji homoseksualnej, która będzie towarzyszyć tenisistce, będzie hokeistka - Caitlin Cahow. Amerykański komitet olimpijski nie chciał komentować upodobań seksualnych członków delegacji.

Innymi krajami, które podobnie jak USA nie wyślą swoich prezydentów na ceremonię otwarcia igrzysk, są Francja i Niemcy.

Więcej o: