Soczi 2014. Igrzyska przeniesione do Kanady? Powstała petycja

Już ponad 50 tys. osób podpisało się pod petycją o przeniesienie zimowych igrzysk w 2014 roku z Soczi do Vancouver. To kolejna reakcja na kontrowersyjną ustawę podpisaną przez Władimira Putina.

Na igrzyskami w Soczi zbierają się ciemne chmury po tym, jak prezydent Rosji podpisał tydzień temu krytykowaną przez obrońców praw człowieka ustawę zakazującą propagowania homoseksualizmu wśród nieletnich. Ustawa zakazująca "propagowania nietradycyjnych relacji seksualnych wśród nieletnich" przewiduje kary finansowe, także dla cudzoziemców, którym "udowodniono narzucanie dzieciom rosyjskim nietradycyjnych wartości rodzinnych". Grozi za to kara grzywny, maksymalnie do 100 tys. rubli, oraz areszt administracyjny na 15 dni.

Igrzyska znów w Vancouver?

W internecie pojawiła się petycja , proponująca przeniesienie igrzysk z Rosji do Kanady. Według propozycji wysuniętej przez organizację "Równość dla wszystkich" impreza miałaby się odbyć w Vancouver, podobnie jak w roku 2010. Pod petycją podpisało się już 47 tys. osób. Wśród nich jest znany z serialu "Star Trek" George Takei, obecnie aktywista ruchu LGBT. O pomyśle napisał na swoim blogu. "Wszystkie obiekty są jeszcze w dobrym stanie, więc byłoby to najprostsze rozwiązanie. Przy odpowiednim poparciu może Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) i sponsorzy zorientują się, że szykuje się katastrofa i zdecydują się przenieść igrzyska" - napisał Takei.

Małe szanse na powodzenie

Mimo entuzjazmu środowisk LGBT i solidaryzujących się z nimi internautów pomysł z przeniesieniem igrzysk wydaje się mało realny. Rosyjski rząd planuje wydać na przygotowania w sumie 51 miliardów dolarów, a większość inwestycji już wykonano. Nie bez znaczenia są także kontrakty reklamowe zawarte z partnerami MKOl-u.

Zimowe igrzyska mają odbyć się w dniach 7-23 lutego.

Propozycja bojkotu

Petycja nie jest pierwszą próbą reakcji na nowe rosyjskie prawo, po tym jak minister sportu zapowiedział, że będzie ono dotyczyć także sportowców, trenerów i kibiców.

- Nikt nie jest zmuszony do udziału w igrzyskach. Stygmatyzacja homoseksualistów stanowi pogwałcenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - podkreśliła w niedzielę minister sprawiedliwości Niemiec Sabine Leutheusser-Schnarrenberger. - Oczekuję od Rosji przestrzegania zobowiązań prawa międzynarodowego - dodała .

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.