IO: Wielki rywal Dobrowolskiego w walce o ósemkę

- Z Koreańczykiem może być niezwykle wyrównany pojedynek i nie zdziwię się, jeśli o zwycięstwie zadecyduje pojedyncza strzała - mówi Rafał Dobrowolski przed walką o ćwierćfinał olimpijski.

Łucznik Stelli Kielce zmierzy się w 1/8 z Jin Hyek Ohem. Rywal w kwalifikacjach zajął wysokie trzecie miejsce, a na początek finałowych rundek pokonał Szwajcara Axela Mullera 6:0 i Włocha Luisa Alvareza 6:4. Jin Hyek Oh jest również dwukrotnym drużynowym mistrzem świata, a przed rokiem wybrany został nawet najlepszym łucznikiem globu. Ma 30 lat, a co ciekawe, przy wzroście 182 cm waży aż 100 kg. - Każdy reprezentant Korei to gwiazda, należy do najlepszych zawodników świata. Ale... Mamy jednak tyle samo strzałów do wykonania, robimy to z tej samej odległości [70 metrów - przyp. red.] w identycznych warunkach pogodowych. A poza tym ja, gdy strzelam, nie myślę, z kim walczę. Jak wygram sam ze samym sobą, to powinno być dobrze. Na razie obaj mamy otwartą drogę do ćwierćfinału - mówi kielecki olimpijczyk.

Po wtorkowym awansie do najlepszej "16" igrzysk (czternasty po eliminacjach Dobrowolski wyeliminował już Brazylijczyka Rezende i Hindusa Banerjee) przygotowania do decydującej części turnieju połączył ze zwiedzaniem stolicy Anglii i wsparciem dla innych biało-czerwonych. - Wybrałem się na most London Bridge czy też zobaczyć Big Bena. Te zabytki naprawdę robią wrażenie. Byłem także na florecie, zobaczyć walkę mojego kolegi, z którym mieszkałem w Pekinie - Radosława Zawrotniaka. Dopingowałem go, ale niestety odpadł już w pierwszej rundzie - opowiada łucznik.

W czwartek podobnie: lekkie zajęcia, a po południu mecz siatkarzy z Argentyną. A na deser spotkanie z przyjacielem mieszkającym w Londynie byłym łucznikiem Stelli Kielce, olimpijczykiem z Sydney, Bartoszem Mikosem,

Pojedynek Dobrowolskiego z Koreańczykiem o miejsce w ósemce rozpocznie się o godz. 10.52 czasu polskiego. Jego zwycięzca w ćwierćfinale zmierzy się z lepszym z pary Gael Prevost (Francja) - Viktor Ruban (Ukraina). Cały turniej łuczniczy na Lord's Cricket Ground w Londynie kończy się w piątek.

Więcej o: