Wychodzisz z domu? Czytaj relację z 2. dnia IO 2012 w Londynie na m.sport.pl w swoim telefonie ?
Na Igrzyska przed czterema laty Wielka Brytania wysłała tylko dwóch gimnastyków. Te Brytyjczycy zaczęli od niespodzianki. W klasyfikacjach pokonali najsilniejszą reprezentację świata Chiny. W Pekinie gospodarze zdobyli złoto w wieloboju gimnastycznym w sześciu konkurencjach oddając pierwsze miejsce na podium tylko raz. Leszkowi Blanikowi, w skoku przez konia.
Gdy w sobotę na tablicy ukazał się wynik końcowy eliminacji, Feng Zhe, dwukrotny mistrz świata w ćwiczeniach na poręczach skomentował krótkim "no cóż".
Brytyjczycy nie kryli radości, Louis Smith, brązowy medalista z Pekinu uronił kilka łez. Jego medal sprzed czterech lat był pierwszym od 80 dla Wielkiej Brytanii. W sobotę jego występ na koniu z łękami sędziowie ocenili na 15,8 punktu w 16 punktowej skali.
Awans do finału reprezentacji mężczyzn to historyczny wyczyn. Brytyjskim gimnastykom udało się to ostatni raz w 1924 roku. W klasyfikacji indywidualnej najlepsi byli również Brytyjczycy - Kristian Thomas i Daniel Purvis
Kwalifikacje odbyły się przy niemal pustych trybunach, ponieważ większość wejściówek dostali oficjalni sponsorzy, którzy nie pofatygowali się do North Greenwich Arena.
W sobotę trzeci wynik uzyskała Francja(265.759), a Południowa Korea(255.327) czwarta. W niedzielę zmierzą się reprezentacje Japonii, Stanów Zjednoczonych, Niemiec i Rosji.
Olimpijskie zdjęcie dnia - "facepalm" Phelpsa, kwalifikacje gimnastyczne
Sensacja Park Tae- Hwan zdyskwalifikowany