Londyn 2012. Koreański trener wyrzucony z igrzysk za pijaństwo

Lee Jae -Cheol, trener żeglarzy Korei Południowej, został wyrzucony z igrzysk olimpijskich za jazdę po pijanemu. Dodatkowo na szkoleniowca nałożono grzywnę.

Lee Jea - Cheol został złapany przez policję, kiedy o 5 rano czasu londyńskiego, wracał samochodem z bankietu wydanego przez burmistrza miasta Wyemouth. To właśnie w tej miejscowości żeglarze będą rywalizować podczas igrzysk olimpijskich.

Koreańczyk był pijany. - Jest prawdą, że nasz trener podczas wspomnianego bankietu pił wino i piwo, a potem został złapany przez funkcjonariuszy. Koreański Komitet Olimpijski podjął decyzję o odesłaniu go do domu i mamy nadzieję, że będzie to nauczką dla pozostałych sportowców - napisali w specjalnym oświadczeniu przedstawiciele Koreańskiej Federacji Żeglarskiej.

Dodatkowo, sekretarz federacji Kim Joon Nyun, poinformował, że na szkoleniowca nałożono grzywnę wynoszącą 250 funtów.

Trener żeglarzy Korei Południowej jest drugą osobą, która została dyscyplinarnie ukarana przy okazji igrzysk olimpijskich w Londynie. Pierwszą była grecka lekkoatletka Paraskevi Papachristou, którą zawieszono za wpisy za rasistowskie wpisy dotyczące Afrykańczyków mieszkających w Grecji.

Więcej o: