Regaty PŚ we Francji: Dziarnowska i Myszka liderami. 49ery w czołówce

Za nami drugi dzień regat Pucharu Świata we francuskim Hyeres. W klasie RS:X liderami są Maja Dziarnowska i Piotr Myszka. Natomiast wśród 49erów, najwyżej sklasyfikowaną polską załogą jest team Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński, którzy plasują się na dwunastej pozycji. Oto relacja zawodników.
Piotr Myszka Piotr Myszka Fot.: RS:X Team

Piotr Myszka: idealne warunki dla mnie

Dzień drugi. Prognoza się sprawdziła. Wiatr był trochę słabszy niż wczoraj - 12-22 węzłów. Idealne warunki dla mnie. Idealne starty + prędkość i na mecie byłem 2x1. Zawodnicy w drugiej grupie pływali trochę słabiej i dzięki temu awansowałem na 1 miejsce w klasyfikacji generalnej. Jutro znowu będzie trochę więcej wiatru ale to już nie jest dla mnie problem. Przed nami jeszcze 2 wyścigi eliminacyjne i od środy zaczynają się finały.

Pozdrawiam,

Piotr

Marcin Czajkowski i Jacek Piasecki Marcin Czajkowski i Jacek Piasecki Fot.: Magdalena Czajkowska

Marcin Czajkowski i Jacek Piasecki o regatach

Drugi dzień regat za nami. Jako grupa niebieska mieliśmy 4. wyścigi. Dwa z rana w warunkach wiatrowych 16-21 węzłów (30-38km/h) i dwa po południu w znacznie lżejszym wietrze około 12 węzłów (22km/h).

marcin czajkowski, piotr myszka, regaty w hyeres, maja dziarnowska, 49er team, jacek piasecki

Po incydencie z Majorki, gdzie na koniec regat dwa razy zbyt szybko wystartowaliśmy i nas zdyskwalifikowano z dwóch wyścigów, tu jesteśmy troszkę bardziej ostrożni. Ogólnie na starty nie możemy narzekać, ale nie są to te starty, o których mówi się potem cały sezon. W pierwszym wyścigu dnia na mecie meldowaliśmy się na miejscu czternastym i to po długiej pogoni, bo początek nie wyglądał zbyt kolorowo. Drugi wyścig był już bardziej optymistyczny bo żeglowaliśmy drudzy, ale niefart zrzucił nas na miejsce szóste. Po postawieniu genakera, jego fał się od knagował... jak to możliwe? hm? O pozycji czasami decydują sekundy i tu chyba zabrakło troszkę dokładności...  fał genakera knagowany jest praktycznie automatycznie, ale tym razem to nie zadziałało, a może po prostu zahaczył się o stopę podczas wychodzenia na trapez? Doskonali nie jesteśmy, ale cały czas zmierzamy w tym kierunku, szkoda tylko tych czterech punktów.

Po dwóch wyścigach, przerwa, po której mieliśmy kolejne dwa wyścigi zajmując 9. i 22. miejsce. Te 22. miejsce to troszkę wypadek przy pracy. Wiatr słabł z każdą chwilą i był bardzo szkwalisty, z kilkoma szkwałami kilkukrotnie minęliśmy się  i tylko mogliśmy obserwować jak nas inni wyprzedzają. W takich warunkach spokój jest najważniejszy, a u nas może troszeczkę go zabrakło. W przyrodzie jednak musi być równowaga, więc na jutro otwieramy nową kartkę w zeszycie i postaramy się ją zapisać troszkę lepiej ;-)

marcin czajkowski, piotr myszka, regaty w hyeres, maja dziarnowska, 49er team, jacek piasecki

Jeśli dzisiaj mielibyśmy na cokolwiek narzekać to może na sędzinę naszej trasy, która przy bardzo zmiennym co do kierunku wietrze próbowała trasę ustawić z aptekarską dokładnością. Można tylko współczuć tym panom na motorówkach co śmigali z bojami to raz w jedną stronę, to w drugą. My niestety byliśmy zmuszeni czekać, aż się im "paliwo skończy" ;-p

Jutro, ze względu na prognozę pogody, która zapowiada około południa nie dość, że silny wiatr, to jeszcze dość duże fale (które czasami są większym problemem niż sam wiatr) pierwszy wyścig zaplanowany jest na godzinę dziewiątą rano i prawdopodobnie tylko jeden dla każdej z grup. Nie jesteśmy z tego powodu zbytnio pocieszeni bo na tą chwilę zajmujemy 24. miejsce i potrzebujemy większej ilości wyścigów żeby ten wynik poprawić. Oczywiście jeśli prognoza się nie sprawdzi rozegrane zostaną kolejne wyścigi i na to liczymy.

Dla nas dzień dobiega końca, jeśli się uda to przeczytamy jeszcze kilka kartek książki i w stanie alfa będziemy czekać na dzień jutrzejszy :-p

Pozdrawiamy,
Marcin i Jacek

49ery walczą w regatach PŚ w Hyeres 49ery walczą w regatach PŚ w Hyeres Fot.: Krzysztof Kuczyński

Relacja Krzysztofa Kuczyńskiego z wyścigów 49erów

Drugi dzień regat we francuskim Hyeres to kolejne co najmniej dobre wyniki polskich żeglarzy 49er. Miejsca naszych zawodników w poszczególnych wyścigach tego dnia, dają dużą szansę na start wszystkich trzech załóg Pawła Kacprowskiego w grupie złotej (25 najlepszych).

Łukasz Przybytek z Pawłem Kołodzińskim po czterech wyścigach na miejscu 12, Tomasz Januszewski z Jackiem Nowakiem na 22 miejscu i Marcin Czajkowski z Jackiem Piaseckim na 24.

Biorąc pod uwagę, że rywalizują ze sobą o wyjazd na Igrzyska Olimpijskie Londyn 2012, nasi panowie pływają mądrze, a efekty obranej strategii przyniosą na pewno korzyści. Przed zawodnikami ostatni dzień wyścigów eliminacyjnych.  W Hyeres wieje  cały czas mocno!

49er Team Polska

Dziękujemy za wsparcie Polskiemu Związkowi Żeglarskiemu i Ministerstwu Sportu.

Nasze przygotowania i starty wspierają także:

SLAM,
GoPro,
Kolaseum,
Miasto Gdynia,
Green-Up,
Under Armour,
Powerade,
Fundacja Leszka Czarneckiego

Relacje z regat Pucharu Świata we Francji znajdziesz TUTAJ.

Więcej o: