Londyn 2012. Federer zagra z Hingis?

Była numer jeden światowego tenisa Martina Hingis i Roger Federer mogą połączyć siły i powalczyć w mikście o medal igrzysk olimpijskich w Londynie. Szwajcarska tenisistka ciągle się waha.
Kibice tenisa na całym świecie zacierają ręce - była numer jeden światowego tenisa, nie pojawiająca się na kortach od 2007 roku - Martina Hingis przyznała, że kontaktował się z nią obóz Rogera Federera. Tematem rozmów jest wspólna gra w mikście podczas igrzysk olimpijskich w Londynie.

Gra mieszana pojawi się na igrzyskach pierwszy raz. Aby zagrać w parze z Federerem, Hingis musi spełnić kilka warunków. Pierwszym z nich jest występowanie w turniejach tenisowych przynajmniej trzy miesiące przed turniejem olimpijskim, by umożliwić kontrole antydopingowe.

Hingis musiałaby także zagrać w Pucharze Federacji w 2012 roku. Według przepisów, tenisistka powinna dwukrotnie w przeciągu czterech lat przed igrzyskami reprezentować swój kraj w tych rozgrywkach. W związku z tym, szwajcarska federacja chce wysłać do MKOl-u petycję, w której poprosi o ulgowe potraktowanie emerytowanej tenisistki.

Hingis nie podjęła jeszcze decyzji. - Długa droga przed nami. Wciąż nie wiem co zrobić. Nie jestem pewna, trzeba się w to mocno zaangażować. Czuję się świetnie, ale muszę poświęcić na to cały rok - powiedziała gazecie The Daily Forehand.

Hingis w parze z Federerem zdobyła w 2001 roku Puchar Hopmana. Szwajcar zdobył medal dla swojego kraju podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie (w parze z Stanislasem Wawrinką). Hingis nigdy nie zdobyła olimpijskiego medalu.

Kubot przegrał półfinał w Stuttgarcie  »


Więcej o: