Vancouver 2010. Euforia w USA, Kanada krwawi

3 : 5
Informacje
Turniej M - Grupa A
Poniedziałek 22.02.2010 godzina 01:45
Wyniki szczegółowe
1 Ter.
2 Ter.
3 Ter.
Wynik
Kanada
1
1
1
3
USA
2
1
2
5
Składy i szczegóły
Kanada
Bramki:
Eric Staal (9.), Dany Heatley (24.), Sidney Crosby (57.)
USA
Bramki:
Brian Rafalski (1., 10.), Chris Drury (37.), Jamie Langenbrunner (48.), Ryan Kesler (60.)
W hokejowym hicie USA pokonały Kanadę 5:3. "Tym zwycięstwem Amerykanie włączyli się do walki o złoto" - pisze "Washington Post". "Jak zaprezentują się teraz Kanadyjczycy w meczach, w których porażka oznacza koniec turnieju?" - zastanawia się "Toronto Sun".
Jak Amerykanie Kanadyjczyków pokonali - relacja

Przed turniejem w ścisłym gronie faworytów do złota wymieniano Kanadę i Rosję. W kontekście medalu wspominano o Czechach i Szwedach. Amerykanów, a także Finów wymieniano z przyzwyczajenia, ale niewielu liczyło, że młodzi hokeiści USA mogą włączyć się do walki o zwycięstwo. Teraz, po imponującym zwycięstwie z gospodarzami, jest inaczej.

"Oni dopiero zaczęli" - krzyczy tytuł na czołówce portalu ESPN. "Hokeiści USA powstrzymali mocarnych gospodarzy Kanadyjczyków i zapewnili sobie grę w ćwierćfinale. To pierwsze zwycięstwo USA z Kanadą na igrzyskach od 1960 roku, kiedy Amerykanie ukradli złoto faworyzowanym Kanadyjczykom i Rosjanom" - pisze serwis.

"Tym zwycięstwem Amerykanie włączyli się do walki o złoto i zatrzęśli prawie całą Kanadą. W igrzyskach, w których gospodarze na razie nie realizują swoich medalowych nadziei, hokeiści mieli być pewniakami do sukcesu" - zauważa "Washington Post".

Wszystkie amerykańskie gazety odnotowują, że Amerykanie grali w takich samych koszulkach, w których pokonali Kanadę w 1960 roku. "Washington Post" dodaje, że w poniedziałek, dzień po meczu, upływa równo 30 lat od "Cudu na lodzie" czyli zwycięstwa 4:3 nad ZSRR w półfinale igrzysk w Lake Placid.

"Członkowie amerykańskiej ekipy wymalowali w szatni zespołu różne hasła, które miały motywować hokeistów - np. 'Bądź doskonały w szczegółach', które miało przypominać, że na igrzyskach wygrywa się dzięki grze zespołowej, bronieniu bramki i koncentracji na szczegółach, a niekoniecznie dzięki wielkim nazwiskom" - pisze "Boston Globe".

"Związki z drużyną 'Cudu na lodzie'? Są: Ryan Suter, który miał dwie asysty, to syn obrońcy Boba Sutera, który grał w 1980 roku. Obrońca Brooks Orpik nosi imię od Herba Brooksa, który był w 1980 roku trenerem" - zauważa bostońska gazeta.

Kanada oddała aż 45 strzałów przy zaledwie 23 USA, ale amerykański bramkarz Ryan Miller bronił świetnie. - To prawdopodobnie jedno z najważniejszych spotkań mojej kariery - mówił Miller. - Za każdym razem, kiedy byliśmy w opałach, udawało nam się wykonać dobre zagranie. Nie denerwowaliśmy się, po prostu graliśmy.

- To fenomenalne. Nie chciałbym grać z Kanadą nigdzie indziej niż w Kanadzie. A pokonanie ich w Kanadzie to coś wyjątkowego - cytuje obrońcę Jacka Johnsona "Los Angeles Times". "Kanada wciąż może zdobyć złoto, ale teraz ma do tego znacznie trudniejszą drogę. Musi rozegrać dodatkowy mecz o ćwierćfinał i będzie miała trudniejszego rywala w pierwszej rundzie" - pisze "Boston Globe".

"Jak zaprezentują się teraz Kanadyjczycy w meczach, w których porażka oznacza koniec turnieju?" - zastanawia się "Toronto Sun". "Następny mecz to wtorkowe spotkanie z Niemcami o ćwierćfinał, a potem spotkanie z silną Rosją, która wyeliminowała Kanadę w ćwierćfinale igrzysk w Turynie, a teraz gra lepiej z każdym meczem" - pisze "Globe and Mail" w artykule pod tytułem "Czarna niedziela".

"Vancouver Sun" dodaje: "Gdyby hokeiści zdobyli złoto, Kanadyjczycy szybko zapomnieli o tym czy narciarze, łyżwiarze i skoczkowie byli na podium czy nie. Ale ostatnie siedem dni igrzysk będzie bardzo trudne - gospodarze przegrywają z Amerykanami w większości dyscyplin i nie potrafili powstrzymać krwawienia w meczu hokejowym"

Gazeta wspomina także o olimpijskim programie "Zajmijmy podium", który w oryginale nazywa się "Own the Podium" - "Vancouver Sun" obawia się, że do wyczynów gospodarzy na igrzyskach bardziej pasować będzie hasło "Przegrajmy podium", czyli "Blown the Podium".

W ćwierćfinale turnieju hokejowego na pewno zagrają USA, Finlandia, Rosja i Szwecja. Ich rywalami będą odpowiednio: Szwajcaria lub Białoruś, Czechy lub Łotwa, Kanada lub Niemcy i Słowacja lub Norwegia.

Koniec fazy grupowej turnieju hokeja - sprawdź wyniki i tabelę »