Vancouver 2010. Małysz, Kowalczyk i przepaść

Spośród 47 polskich sportowców, którzy pojechali na igrzyska do Vancouver tylko trójka ma szansę przywieźć z zawodów medale. Pozostali cieszą się nawet z miejsc w trzeciej dziesiątce. Maciej Ustynowicz po swoim biegu w rywalizacji panczenistów na 500 m cieszył się jakby wygrał. Ostatecznie zajął 22. miejsce
Latem podczas mistrzostw świata w lekkiej atletyce olbrzymią niespodziankę sprawił Sylwester Bednarek. Zupełnie anonimowy skoczek wzwyż wywalczył brązowy medal w tej konkurencji. W Vancouver nic nie zapowiada podobnego sukcesu.

Adam Małysz nie był jednym z faworytów do medalu i w świetnym konkursie na skoczni normalnej był drugi. Tomasz Sikora w biegu na 10 km by 29. Mimo bezbłędnego pierwszego strzelania w drugim dwukrotnie nie trafił, głównie z powodu gęsto padającego śniegu. Justyna Kowalczyk w biegu na 10 km, który nie jest jej najmocniejszą konkurencją, zajęła piąte miejsce. Z całą trójką wiążemy cały czas medalowe nadzieje.

A pozostali? Sławomir Chmura w wyścigu na 5000 m łyżwiarzy szybkich zajął 16 miejsce. To najlepszy występ Polak a nie licząc wyżej wymienionej trójki. Pozostali zajmują miejsca poza drugą dziesiątką. Maciej Ustynowicz po swoim biegu w rywalizacji panczenistów na 500 m cieszył się jakby wygrał. Ostatecznie zajął 22. miejsce i jest to dużo lepszy występ niż przed czterema laty. W Turynie na 500 m był 36. a wyścigu na 1000 m nie ukończył. Kolejne wyniki Polaków to Krystyna Pałka w biathlonowym sprincie na 7,5 km (21.), Maciej Kurowski w saneczkach jedynkach (23.), Luiza Złotkowska w biegu na 3000 m panczenistek (24.), a Maciej Jodko i Mateusz Ligocki nie awansowali do 1/4 finału snowcrosu.

Małysz, Kowalczyk i Sikora już medale dla Polski na igrzyskach zdobywali. Ostatni medal zdobyty przez innego Polaka, to medal... Wojciecha Fortuny w Sapporo. Gdy skończą kariery, prawdopodobnie zabraknie następców. Dlatego "jeżeli polski skoczek wszech czasów zdobędzie w Kanadzie złoty medal - powinien natychmiast zakończyć karierę; w każdym innym przypadku - niech skacze dalej. I w perspektywie może doleci do igrzysk w Soczi w 2014 r." - jak pisze na olimpijskimsuper-blogu Vancouver 2010 » Jacek Sarzało.

Rywalka Justyny Kowalczyk » o krytykowaniu trasy: Bla, bla, bla