Vancouver 2010. Protest Australijczyków: To nasz Kanadyjczyk zasłużył na złoto

Kontrowersje wokół wyników jazdy po muldach. Zdaniem Australijczyków sędziowie zbyt wysoko ocenili przejazd Kanadyjczyka Aleksa Bilodeau, bo ulegli presji gospodarzy, którzy czekali na pierwsze złoto igrzysk na własnym terenie.
Super-blog Vancouver - najciekawsze wpisy dziennikarzy i korespondentów Sport.pl prosto z igrzysk

- Moim zdaniem Alex nie jest w stanie wykonać ewolucji ocenionych na 4,8 lub 4,9 punktu. Dale miał więcej punktów za skręty i ewolucje w powietrzu. Pojechał nieprawdopodobnie, myślałem, że wygrał - mówi Geoff Lipshut, jeden z dyrektorów australijskiej ekipy.

W jeździe po muldach, gdzie sędziowie biorą pod uwagę ewolucje na torze, w powietrzu oraz szybkość przejazdu triumfował jednak Bilodeau, który zdobył o 0,17 punktu więcej niż drugi Dale Begg-Smith.

Bilodeau szybko został narodowym bohaterem gospodarzy. Zdobył pierwsze złoto dla swojego kraju w trzeciej imprezie tej rangi organizowanej w Kanadzie. Gazety zaczęły pisać o inspiracji, którą daje mu niepełnosprawny brat, kanadyjska poczta zapowiedziała wydanie pamiętnego znaczka.

Radość Kanadyjczyków mącą Australijczycy, którzy otwarcie mówią o niesprawiedliwych ocenach. Trener Begga-Smitha Steve Desovich stwierdził, że to 8 tys. kibiców trzymających za Kanadyczykiem, a nie pokaz umiejętności zawodników decydowały o sędziowskich ocenach.

Szef kanadyjskiej federacji Peter Judge przypomina, że to Bilodeau miał lepszy czas przejazdu, a wysokie oceny za ewolucje zawdzięcza wyższemu niż u rywala poziomowi ich trudności.

- Takie kontrowersje i dramaty sprawiają, że sport jest fascynujący. O naszych różnych opiniach możemy podyskutować przy piwie - mówi Judge. - Spór związany z różnymi punktami widzenia wcale nie musi przekształcić się w jakąś świętą wojnę - dodaje.

Kanadyjskie media szeroko podjęły jednak temat, bo smaczku sprawie dodaje fakt, że Begg-Smith urodził się w Vancouver i tam zaczynał sportową karierę. W 2001 roku pokłócił się jednak z szefami federacji, którzy zarzucali mu zbyt dużą koncentrację na sprawach pozasportowych i wyjechał do Australii. Od tamtej pory reprezentuje swój nowy kraj, w Turynie zdobył dla Australii złoto.

Na dodatek tuż przed igrzyskami Begg-Smith zwołał konferencję prasową, na którą zaprosił tylko dziennikarzy z Australii.

Vancouver 2010 na Sport.pl

Na portalu Sport.pl codziennie od godz. 17 relacje Z Czuba i na żywo, całą dobę relacje prosto z Kanady od naszych specjalnych korespondentów, wideo komentarze, rozmowy z naszymi gwiazdami i komplet wyników, także tych z nocy polskiego czasu. A o godz. 9 rano w Radiu TOK FM magazyn olimpijski Michała Pola - oraz stream wideo live w naszym portalu.

Zespół Sport.pl przygotowuje też "Gazetę olimpijską" - codziennie do kupienia z "Gazetą Wyborczą".

SPORT.PL na FACEBOOK-u - wejdź na nasz profil, zostań fanem. Komentuj, dyskutuj, radź! »

Vancouver 2010 na Sport.pl »