Sport.pl

Vancouver 2010. 10-kilometrowa rozgrzewka Justyny Kowalczyk - podsumowanie trzeciego dnia

Start Justyny Kowalczyk w biegu na 10 km stylem dowolnym był dla polskiego kibica najważniejszym wydarzeniem trzeciego dnia igrzysk. Choć "królowa nart" finiszowała piąta i to z ponad 17-sekundową stratą to złotej medalistki, jej występ można zaliczyć do udanych i potraktować jako poważniejszą próbę przed kolejnymi trzema występami w Vancouver. Najbardziej udany dzień zaliczyli Szwajcarzy, którzy zdobyli dwa złote medale.
Trzeciego dnia w Vancouver rozdano 6 kompletów medali. Jeden z krążków miał trafić w ręce Justyny Kowalczyk, liderki Pucharu Świata, która startowała jednak na swoim najbardziej nielubianym dystansie 10 km techniką dowolną. Bieg ukończyła na piątej pozycji, a do medalu zabrakło jej niespełna sześciu sekund. Zwyciężyła faworytka - Szwedka Charlotte Kalla, która jako jedyna dojechała do mety z czasem poniżej 25 minut. Zdobyła tym samym pierwszy medal dla reprezentacji Szwecji na tych igrzyskach. Druga niespodziewanie była Estonka Kristina Smigun-Vaehi, a brązowy medal powędrował do Norweżki Marit Bjorgen, która obok Polki była wymieniana w gronie faworytek do triumfu.

Justyna Kowalczyk nie była zawiedziona. 5. miejsce w tej konkurencji ma zapowiadać dużo lepsze wyniki w pozostałych biegach. Najbliższy start Polki już w środę w sprincie.

Pierwszy start Justyny Kowalczyk w Vancouver




Wypadkowy zjazd

Ocieplenie w Vancouver miało wpływ na konkurencję snowboardzistów - odwołano jeden z trzech treningów, na szczęście konkurs ostatecznie się odbył. W poniedziałek udało się przeprowadzić cały program snowboardowego crossu  od kwalifikacji, aż po rozdanie medali. Obaj reprezentanci Polski przebrnęli wprawdzie przez kwalifikacje, ale na tym emocje polskich kibiców się skończyły. Wywrotką w 1/8 finału zakończył występ Mateusz Ligocki, a Maciej Jodko w swoim przejeździe finiszował na trzecim niepremiowanym awansem miejscu.

Pech ścigał także faworytów - przewrócił się m.in. zwycięzca kwalifikacji Alex Pullin, wywrotki zanotowali też inni czołowi snowboardziści. A właśnie m.in. dzięki ostrożnej, mniej brawurowej jeździe w finale złoty medal z Turynu obronił Amerykanin Seth Wescott.

Szwajcarski dublet

Wyłoniono również zwycięzców w pierwszej z konkurencji alpejskich w Vancouver, która z powodów niesprzyjających warunków atmosferycznych była przeniesiona z soboty na poniedziałek. Swój pierwszy w karierze poważny sukces odniósł Szwajcar Didier Defago. Ostatnie złoto w konkurencji alpejskiej reprezentant tego kraju zdobył 22 lata temu w Calgary.

Trasa okazała się mniej szczęśliwa dla dominatorów w tej dyscyplinie Norwega Aksela Lunda Svindala i Amerykanina Bodego Millera, którzy musieli się zadowolić mniej szlachetnymi medalami, a na podium rozdzieliły ich zaledwie 0,02 sekundy.

Z trzeciego dnia igrzysk najbardziej zadowoleni będą Szwajcarzy. Po złocie Defago, również złoto wywalczył w biegu na 15 km stylem dowolnym Dario Cologna . Było to drugie i trzecie złoto Szwajcarów (pierwszego dnia złoty medal wyskakał Simon Ammann). Lider Pucharu Świata Norweg Petter Northug finiszował na 15-kilometrowej trasie dopiero 41., a jego prześladowca w PŚ - Chech Lukas Bauer był trzeci. Drugi na mecie był włoski biegacz Piller Cotter Pietro powiększając dorobek kraju o srebrny medal.

Damskie porachunki

W jakże męskim sporcie hokeju na lodzie zmagania prowadzą na razie tylko panie. Panowie kaski i łyżwy założą dopiero czwartego dnia igrzysk. Do tej pory niepokonane są Kanadyjki.

Ważne starty Polaków

We wtorek o 21:45 Tomasz Sikora po nieudanym biegu na 10 km stanie przed kolejną szansą zdobycia pierwszego medalu olimpijskiego w Vancouver. Dwie godziny wcześniejna 10 km zmierzą się panie, iluzoryczne szanse na medal ma Magdalena Gwizdoń.

Super-blog Vancouver - najciekawsze wpisy dziennikarzy i korespondentów Sport.pl prosto z igrzysk

Vancouver 2010 na Sport.pl

Na portalu Sport.pl codziennie od godz. 17 relacje Z Czuba i na żywo, całą dobę relacje prosto z Kanady od naszych specjalnych korespondentów, wideo komentarze, rozmowy z naszymi gwiazdami i komplet wyników, także tych z nocy polskiego czasu. A o godz. 9 rano w Radiu TOK FM magazyn olimpijski Michała Pola - oraz stream wideo live w naszym portalu.

Zespół Sport.pl przygotowuje też "Gazetę olimpijską" - codziennie do kupienia z "Gazetą Wyborczą".

SPORT.PL na FACEBOOK-u - wejdź na nasz profil, zostań fanem. Komentuj, dyskutuj, radź! »

Więcej o: