Vancouver 2010. Gretzky? Arnold? Pamela? - szalone spekulacje kto zapali olimpijski znicz

Wayne Gretzky? Arnold Schwarzenegger? Pamela Anderson? Cała drużyna hokeja na lodzie? A może matka "kanadyjskiego Forresta Gumpa", bohatera walki z nowotworem Terry'ego Foxa... Kanada - i cały sportowy świat - spekulują kto dziś w nocy zapali znicz olimpijski podczas ceremonii otwarcia igrzysk w Vancouver.
Ten moment jest zawsze niezapomniany.

Któż nie pamięta, jak Muhammad Ali zapalał znicz olimpijski w Atlancie? W Salt Lake City (2002) zrobił to cały amerykański zespół "Miracle on Ice" (który sensacyjnie pokonał ZSRR w turnieju hokejowym w Lake Placid 1980). W Sydney (2000) była Aborygenka, fenomenalna biegaczka Cathy Freeman, niepełnosprawny łucznik Antonio Rebollo zapalał znicz w Barcelonie (1992), gimnastyk Li Ning biegł po koronie stadionu, aby zrobić to w Pekinie (2008)...

Kto zapali znicz w Vancouver? - to najściślej strzeżona tajemnica organizatorów rozpoczynających się dziś igrzysk.

Organizatorzy marzyli o kimś takim jak Ali, ale on był "The Greatest". Nic dziwnego, że kandydatem numer 1 jest dziś "The Great One", czyli "Ten największy"- najsłynniejszy kanadyjski hokeista Wayne Gretzky. Wayne przyleciał do Vancouver w środę, ale odmawia jakichkolwiek komentarzy na temat ceremonii otwarcia.

Obok Gretzky'ego wymieniani są także Gaetan Boucher (wielokrotny mistrz olimpijski w łyżwiarstwie szybkim), Trevor Linden, były kapitan drużyny hokeja NHL Vancouver Canucks, senator Nancy Greene (najlepsza kanadyjska narciarka, trzykrotna olimpijka w latach 70., 13-krotna zwyciężczyni zawodów Pucharu Świata), kanadyjska gwiazda serialu "Słoneczny Patrol", urodzona w rejonie Vancouver Pamela Anderson, Kerrin Lee-Gartner (pierwsza kanadyjska złota medalistka olimpijska w zjeździe), Arnold Schwarzenegger (nie wiadomo za jakie zasługi miałby zapalać znicz, ale gubernator Kalifornii, filmowy "Terminator" i "Conan Barbarzyńca" na pewno w sztafecie z ogniem wystąpi).

Wielką popularnością cieszy się także Betty Fox - matka zmarłego w 1981 roku Teddy'ego Foxa, kanadyjskiego bohatera narodowego. Fox uprawiał lekkoatletykę, ale w wieku 22 lat stracił nogę powyżej kolana w wyniku choroby nowotworowej. Postanowił jednak, że przebiegnie tzw. Maraton Nadziei od wschodniego do zachodniego wybrzeża Kanady, co być może zainspirowało reżysera Roberta Zemeckisa przy pisaniu scenariusza do "Forresta Gumpa". Po 5,3 tys. km Fox przerwał bieg ze względu na postępy choroby. Kilka miesięcy później zmarł, ale od jego śmierci na całym świecie organizowane są biegi im. Teddy'ego Foxa, podczas których zebrano już kilkaset milionów dolarów na walkę z chorobami nowotworowymi.

Wiadomo na pewno, że na ostatnim odcinku olimpijskiej sztafety niosącej znicz pobiegną m.in. Walter Gretzky - ojciec Wayne'a oraz właśnie Arnold Schwarzenegger.

Ceremonię otwarcia pokaże na żywo TVP 1 - początek transmisji o 3 w nocy z piątku na sobotę. Gwiazdą estrady ma być m.in. Bryan Adams, a przez olimpijskie kółka ma przelatywać skoczek narciarski.

Vancouver na Sport.pl

Serwis Sport.pl oferuje codzienne relacje Z Czuba i na żywo, relacje prosto z Kanady od naszych specjalnych korespondentów, wideo komentarze, rozmowy z naszymi gwiazdami i komplet wyników, także tych z nocy polskiego czasu. A codziennie o godz. 9 rano w Radiu TOK FM magazyn olimpijski Michała Pola - oraz stream wideo live w naszym portalu. Zespół Sport.pl przygotowuje też "Gazetę olimpijską" - codziennie do kupienia z "Gazetą Wyborczą".

Zapraszamy do śledzenia igrzysk w Sport.pl

Vancouver 2010 na Sport.pl »