Polscy sportowcy korzystają z posługi kapelanów

Dwaj kapelani polskich olimpijczyków mają dużo pracy, nasi sportowcy chętnie korzystają z ich obecności na olimpiadzie.
Krajowy duszpasterz sportu ks. Edward Pleń twierdzi, iż zainteresowanie posługą duchową jest ogromne. Olimpijczycy zgłaszają się przede wszystkim po spowiedź i prywatną rozmowę oraz po "Modlitewniki Sportowca" przygotowane specjalnie na igrzyska.

- Polscy sportowcy cieszą się z obecności księży na olimpiadzie, kilku z nich dzwoniło do mnie i czeka na spotkanie. - powiedział KAI. - Dzisiaj w rozmowie z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim spytałem czy mogę mu wręczyć modlitewnik, na co zareagował bardzo entuzjastycznie.

Ks. Pleń podkreśla, że obecność księży jest potrzebna, ale oni sami starają się być delikatni i uwzględniać różne światopoglądy.

Opinie na temat otwarcia igrzysk są wśród naszych duchownych podzielone. Ks. Pleń narzeka na nadmierną długość i przyznaje, iż spodziewał się czegoś bardziej widowiskowego. Natomiast drugi polski duchowny obecny a Atenach, ks. Józef Wójcik mówi: - Było to piękne, uważam tylko, iż polska reprezentacja mogła zaprezentować się jeszcze korzystniej.

Obaj księża jednak zgodnie twierdzą, iż atmosfera wśród polskich sportowców jest bojowa, a duch olimpiady jest pełen braterstwa i zgodny z ideami chrześcijańskimi. - Klimat jest sympatyczny, wszyscy są tutaj taką sportową rodziną - podkreślają.

W niedzielę o godz. 14 nasi księża odprawią w wiosce olimpijskiej uroczystą mszę św. w intencji uczestników igrzysk dla polskich sportowców i działaczy.