Rio 2016. Skolimowski: Podziękujmy Anicie Włodarczyk na Memoriale Kamili. Kibice, przyjdźcie na Stadion Narodowy

- Anita jest wspaniała i zasługuje na nasze podziękowanie. Zróbmy to na Memoriale Kamili. Marzy mi się, żeby 28 sierpnia Stadion Narodowy wypełnił się w całości, żeby przyszło 50 tysięcy ludzi. Wstęp jest wolny - mówi Robert Skolimowski. W poniedziałek w Rio Anita Włodarczyk zdobyła złoty medal igrzysk olimpijskich, wygrywając konkurs rzutu młotem i bijąc rekord świata. To druga polska mistrzyni w historii. Pierwszą była nieżyjąca już Kamila Skolimowska




Włodarczyk wygrała, bijąc o ponad metr własny rekord świata. Nowy wynosi 82,29 m. Polka drugą w końcowej klasyfikacji Wenxiu Zhang wyprzedziła aż o 5,54 m. To przewaga większa od wszystkich zsumowanych przewag mistrzyń nad wicemistrzyniami olimpijskimi w historii rzutu młotem (panie walczyły o medale po raz piąty).

- Wiedzieliśmy, że Anita jest w formie, że będzie sukces i czekaliśmy z dużą niecierpliwością. Chcieliśmy to zobaczyć tak, jak kiedyś występ Kamili na wygranych dla niej igrzyskach. Miło nam, że Anita cały czas rzuca w rękawicy Kamili. Ona już się zniszczyła, to już jej trzecie igrzyska. Ale widocznie Anita wierzy, że ta rękawica jest szczęśliwa. Dla mnie i mojej rodziny to wzruszająca historia - mówi ojciec pierwszej w historii mistrzyni olimpijskiej (Sydney 2000) w rzucie młotem, Kamili Skolimowskiej.

- Anita jest wspaniała i zasługuje na nasze podziękowanie. Zróbmy to na Memoriale Kamili. Marzy mi się, żeby Stadion Narodowy wypełnił się w całości, żeby przyszło 50 tysięcy ludzi. A jeszcze bardziej marzy mi się, żeby do tego czasu potwierdzona została wiadomość, że Anita jest złotą medalistką olimpijską również za Londyn - mówi Robert Skolimowski.

Mistrzyni z Rio przed czterema laty zajęła na igrzyskach drugie miejsce, o 58 cm dalej od niej rzuciła Tatiana Łysenka. Teraz Rosjanka jest zdyskwalifikowana za doping. To już jej druga wpadka, wiadomo, że oszukiwała kilka lat temu, niedozwolone substancje wykryto w próbce pobranej w przeszłości. Prowadzący Anitę Włodarczyk trener Krzysztof Kaliszewski obiecał w niedawnej rozmowie ze Sport.pl, że po igrzyskach w Rio doprowadzi do przyznania swej podopiecznej złota za Londyn.

- Ona tego złotego medalu nie powinna otrzymać w kopercie, po cichu. Najlepiej by było, gdyby w Rio zrobiono dla niej dwie ceremonie, dwa razy zagrano jej hymn. To niemożliwe, ale może jakimś cudem uda się w Warszawie? Może do tego czasu będzie już oficjalna decyzja? A nawet jeśli nie, to zapraszam wszystkich kibiców, uhonorujmy rekordzistkę świata, zgotujmy jej owację na stojąco - zachęca Skolimowski.

Memoriał zmarłej w 2009 roku Kamili Skolimowskiej, z udziałem m.in. Włodarczyk, Pawła Fajdka, Piotra Małachowskiego, Tomasza Majewskiego i ich wielkich rywali z innych krajów, odbędzie się w niedzielę 28 sierpnia. - O godzinie 16.00 zaczyna się impreza, a wpuszczać kibiców na Stadion Narodowy zaczniemy już o godz. 14.30. Wstęp jest wolny. Nie chcemy wprowadzać biletów i cieszyć się, że przyszło 15 czy 20 tysięcy osób. Drodzy Państwo, przyjdźcie, chcemy, żeby nasi wspaniali zawodnicy, a przede wszystkim Anita, dostali to, na co zasługują. Przyjdźcie jej podziękować - zaprasza Skolimowski.



Tak Anita Włodarczyk cieszyła się ze złota i rekordu świata [ZDJĘCIA]


Więcej o: