Sport.pl

Jedyna rosyjska lekkoatletka odsunięta od startu w igrzyskach w Rio de Janeiro

Daria Kliszyna, która jako jedyna Rosjanka miała wystartować w igrzyskach olimijskich w lekkiej atletyce, w ostatniej chwili została odsunięta
W lipcu IAAF i MKOl zdecydowały o niedopuszczeniu do igrzysk rosyjskich lekkoatletów, a Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie (CAS) podtrzymał tę decyzję. Powodem było tuszowanie przez lata dopingu przez rosyjską federację. Także indywidualne wnioski sportowców, w tym Jeleny Isinbajewej, zostały rozpatrzone negatywne.

Jedyną Rosjanką w Rio miała być skoczkini w dal Daria Kliszyna, mieszkająca i trenująca w USA. MKOl pozwolił jej na start pod swoją flagą. Okazało się jednak, że raczej nie zobaczymy jej w konkursie skoku w dal, bowiem w IAAF już w środę podjęła decyzję o odsunięciu zawodniczki. Decyzja dotarła do Kliszyny w sobotę, kiedy przyleciała do Rio. Dowiedziała się o tym przy próbie odebrania olimpijskiej akredytacji. Okazało się, że jej nazwisko jest tzw. raporcie McLarena, w którym pierwotnie ujawniono 643 przypadki tuszowania dopingu w Rosji. Teraz nazwisk jest więcej, ponieważ kolejne dowody dostarcza Grigorij Radczenkow, były szef moskiewskiego laboratorium antydopingowego, który uciekł do Stanów Zjednoczonych. Wśród nowych, jest Kliszyna. lekkoatletka zapowiedziała odwołanie do CAS.

Eliminacje skoku w dal kobiet zaplanowane są na wtorek.



Sprawdź klasyfikację medalową


Więcej o: