Rio 2016. Są wyniki badania próbki "B". Tomasz Zieliński na dopingu

Tomasz Zieliński został wykluczony z reprezentacji olimpijskiej. Wyniki badania antydopingowego próbki "B" również wykazało obecność nandrolonu, zakazanego środka wykrytego w badaniu próbki "A".
Zieliński, brat złotego medalisty z Londynu Adriana, ciężarowiec w kategorii 94 kg i aktualny mistrz Europy, został zbadany podczas przyjazdu do wioski olimpijskiej. Badanie dało pozytywny wynik. - W świetle powyższego przewodniczący Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej, prezes PKOl Andrzej Kraśnicki podjął decyzję o wykluczeniu z reprezentacji Tomasza Zielińskiego. Polska Misja Olimpijska podjęła działania proceduralne zmierzające do zrealizowania tej decyzji - napisano na stronie Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Tomasz Zieliński tak tłumaczył sytuację w poniedziałek: Tyle lat pracowałem dla Polski i ani razu nie zostałem przyłapany na dopingu. Trzykrotnie badano mnie przed przyjazdem tutaj. I nawet nie spędziłem godziny w wiosce, gdy mnie jakaś dziewczyna wzięła na kolejną kontrolę. Dowiaduję się następnie, że jestem na dopingu. Nie dostałem takiej informacji, choć powinienem otrzymać ją jako pierwszy. Uważam, że mógł być defekt jakiś, bo to przecież maszyna bada próbkę. Miałem dostać wynik o 4. rano, a czekam do tej pory. Tutaj przyleciałem 31 lipca, otrzymałem akredytację, poszedłem na stołówkę i od razu ze stołówki na kontrolę. Teraz czekam, będę się odwoływał do sądu, bo uważam, że tu jest coś nie tak. W sobotę dowiedziałem się, że mam wynik pozytywny. Odwołałem się, zażądałem zbadania próbki B, przebadano mnie w niedzielę i dziś, tj w poniedziałek miałem dostać wyniki. Powtarzam, nie mam ich.

Szymon Kołecki, prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów w poniedziałek powiedział: Jest to dla całego środowiska ciężarowego w Polsce wielki szok i cios jednocześnie, chcę wszystkich Polaków szczerze przeprosić że muszą się podczas Igrzysk Olimpijskich rozgrywanych w Rio wstydzić przed całym światem z powodu afery wywołanej przez przedstawiciela Podnoszenia Ciężarów - skomentował Szymon Kołecki- Prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów.



W Rio zrobiło się bardzo gorąco. Fotoreporter Reutersa nie mógł się powstrzymać [ZOBACZ ZDJĘCIA]