Rio 2016. Wielki pech nigeryjskiego kajakarza. Opóźniony lot może uniemożliwić mu występ na igrzyskach

Podczas igrzysk olimpijskich John Akinyemi miał reprezentować Nigerię w slalomie kajakarskim. Tymczasem ze względu na złą pogodę i opóźniony lot zawodnik nie dotarł jeszcze do Brazylii. Akinyemi najprawdopodobniej zdąży, ale czy jego kajak także?
O wielkim pechu może mówić Johny Akinyemi. Kajakarz miał zostać pierwszym Nigeryjczykiem w historii, który wystartuje w kajakarskim slalomie podczas igrzysk olimpijskich - ale na razie nie wiadomo czy w ogóle dotrze do Brazylii na czas.

Sportowiec miał planowany lot z Niemiec do Anglii, z której miał dotrzeć do Rio de Janeiro, ale z powodu panujących złych warunków atmosferycznych wstrzymano lot.

- Miałem już w poniedziałek trenować, ale utknąłem w podróży. A moi przeciwnicy już są na miejscu i trenują - powiedział w rozmowie z "Manchester Evening New".

Zawodnik napisał na Twitterze, że już znalazł inne połączenie i żeby kibice trzymali za niego kciuki. Akinyemi ma zameldować się w Brazylii już we wtorek rano.





Problem w tym, że jego trener i kajak zostali we Frankfurcie w Niemczech. Ponieważ istnieją tylko dwie linie lotnicze, które przewożą kajaki, a wszystkie potencjalne bilety lotnicze są już zarezerwowane.





Trener zawodnika obecnie kombinuje: jak dotrzeć z kajakiem do Rio na czas.

Slalom to jedna z dwóch kajakarskich dyscyplin, które odbędą się podczas igrzysk. Zawody rozegrane zostaną pomiędzy 7. a 11. sierpnia.



Skandaliczne warunki w wiosce olimpijskiej. Oburzeni Polacy wyliczają: syf, robaki, brak okien i wody w łazience