Biatlhon. Bjoerndalen o biegach narciarskich: Są nudne, czasem nie da się oglądać

Najbardziej utytułowany biathlonista w historii Ole Einar Bjoerndalen krytycznie wypowiedział się na temat biegów narciarskich ze startu wspólnego. - Nic się nie dzieje aż do 4-5 kilometrów przed metą - narzeka w rozmowie z norweskimi mediami.


Bjoerndalen w przeszłości startował także w Pucharze Świata w biegach. W 2006 roku wygrał nawet bieg na 15 km w szwedzkim Gaellivare. - Decyzja, by wystartować w biegach, i zwycięstwo w PŚ dużo dla mnie znaczą. Bycie jednym z najszybszych biegaczy dało mi dużo satysfakcji. Nigdy nie czułem się tak spełniony - wspomina.

Teraz jednak przyznaje, że coraz częściej biegi go nudzą. Zwłaszcza te ze startu wspólnego.

- Nic się nie dzieje aż do 4-5 kilometrów przed metą. Uważam, ze oglądanie takich biegów jest nudne. U nas (w biathlonie - przyp. T.K.) też jest bieg ze startu wspólnego i bieg pościgowy, ale dużo zależy od strzelania - dodał.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone