PŚ w biathlonie. Sensacyjne podium w Pokljuce

:
-
Wiatr wypaczył wyniki sprintu biathlonowego Pucharu Świata w Pokljuce. Wygrała po raz pierwszy w karierze Austriaczka Katharina Innerhofer, a druga była debiutująca w zawodach PŚ Rosjanka Daria Wirolajnen. Najlepsza z Polek, Magdalena Gwizdoń, zajęła 11. miejsce.


Tak relacjonowaliśmy sprint

Sprint w Pokljuce był pierwszym startem biathlonistek w Pucharze Świata po igrzyskach. Daria Domraczewa i pozostałe zawodniczki ze światowej czołówki nie odegrały dziś znaczących ról. Wszystko przez wiatr, który w czwartek był wyjątkowo silny i zmienny. Tylko osiem z 85. biathlonistek było bezbłędnych.

Wygrała Katharina Innerhofer, sprawiając olbrzymią sensację. 23-letnia Austriaczka tylko trzykrotnie zajmowała dotychczas miejsce w pierwszej trzydziestce PŚ, przy czym nigdy nie była wyżej niż na 22. miejscu. Jeszcze większym zaskoczeniem było drugie miejsce Darii Wirolajnen. Rosjanka startująca z odległym numerem przegrała z Innerhofer o 9 sekund, a był to jej debiut w zawodach Pucharu Świata. Co ciekawe, 25-latka jest córką Anfisy Riezcowej, byłej złotej medalistki olimpijskiej w biegach (w Calgary) i biathlonie (w Albertville i Lillehammer). Trzecia była medalistka z Soczi, Białorusinka Nadieżda Skardino. Wszystkie trzy zawodniczki były bezbłędne na strzelnicy.

Myliły się za to Polki. Tylko raz, w ostatnim strzale, spudłowała Magdalena Gwizdoń i zajęła 11. miejsce, swoje najlepsze w sezonie. Krystyna Pałka i Monika Hojnisz pomyliły się po dwa razy i finiszowały z 36. i 37. wynikiem. Weronika Nowakowska-Ziemniak spudłowała cztery razy i była 56. Wszystkie Polki zakwalifikowały się do biegu pościgowego. Transmisja w sobotę od 13.25 w TVP Sport i Eurosporcie.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone