Soczi 2014. Wicepremier Kozak do dziennikarzy: Sabotujecie! Mamy nagranie z łazienki

Dziennikarze z całego świata akredytowani na igrzyska w Soczi skarżyli się m.in. na Twitterze na fatalne warunki w hotelach. Do kontrataku przystąpiły władze Rosji. Wicepremier Dmitrij Kozak zasugerował, że zachodnie media próbują przeprowadzić sabotaż przeciwko olimpiadzie. I dodał, że ma nagranie z kamery w łazience hotelowej, które tego dowodzi. Tylko jakim prawem takie nagranie mogło w ogóle powstać?
O przygotowaniu igrzysk pisze na swoim blogu korespondent Sport.pl Paweł Wilkowicz »

Pokoje bez klamek, żółta woda w kranie, wciąż trwające wykończenia w hotelach, podwójne toalety, poranne alarmy przeciwpożarowe i stada bezpańskich psów - taki obraz wyłaniał się z pierwszych doniesień zachodnich dziennikarzy, którzy przyjechali relacjonować igrzyska w Soczi. Na organizatorów spłynęła lawina krytyki. Tego władze Rosji nie zdzierżyły.

Sensację wywołał w czwartek wicepremier Kozak, który w rządzie odpowiada za przygotowanie igrzysk. Minister uznał, że najlepszą obroną jest atak, jednak nie spodziewał się chyba, że jego szarża może przynieść opłakane skutki. Stwierdził, że większość rosyjskich oficjeli odpowiadających za igrzyska uważa, że zachodni goście próbują przeprowadzić sabotaż przeciwko Rosji oraz przeciwko igrzyskom.

- Posiadamy nagranie z kamery monitoringu w hotelu, na którym widać, jak ludzie odkręcają prysznic, kierują strumień na ścianę i następnie opuszczają pokój na cały dzień - powiedział Kozak. Dziennikarz, który przeprowadzał wówczas rozmowę z wicepremierem, chciał dopytać, jak to możliwe, że w łazienkach zostały zainstalowane kamery. Zanim mu się jednak udało, ochrona oddzieliła go od Kozaka i tłumaczyła, że polityk musi się spieszyć do centrum prasowego.

"Nie ma kamer, sprawdźcie sami"

Rzecznik wicepremiera wyjaśniał później, że absolutnie nie ma żadnego monitoringu w pokojach hotelowych i łazienkach, z których korzystają goście. Zapewnił, że nagrania pochodzą jedynie z pokojów, w których trwały jeszcze prace wykończeniowe lub po prostu były one jeszcze sprzątane.

Dodał, że kamery są obecnie tylko przy wejściach do hoteli, ze względów bezpieczeństwa, a nie ma ich w pokojach: - Możecie sprawdzić sami - powiedział. Doniesienia o wypowiedzi Kozaka nazwał z kolei "fantastyką, żartem lub błędem w tłumaczeniu".

Także przedstawiciel jednej z firm, która budowała część hoteli w Soczi, zadeklarował, że w pokojach nie ma żadnych kamer. Mimo to komentatorzy zachodnich mediów bardzo ostrożnie odnoszą się do tych wyjaśnień, a jeden z nich napisał: "Zagrożenie terrorystyczne jest na tak wysokim poziomie, że Rosja wprowadziła wokół miasta tzw. żelazny krąg, by je chronić. Pojawiały się doniesienia o inwigilowaniu sportowców, dziennikarzy i innych gości. Teraz wygląda na to, że częścią tego mogą być kamery wideo umieszczone w pokojach gości. Według niektórych raportów rosyjski wywiad ma dostęp do wszystkich połączeń wi-fi i ciężko będzie zachować w Soczi cokolwiek w tajemnicy - nawet, gdy będziesz sobie śpiewać pod prysznicem".



Organizatorzy: Histeria zachodnich mediów

Tymczasem Kozak, który odwiedził ogromne centrum prasowe, był w nim także przepytywany na temat problemów z hotelami i pokojami. Dziennikarze zarzucali mi, że część z nich nie była przygotowana na przybycie gości z zagranicy. - Umieściliśmy 100 tysięcy gości w pokojach i otrzymaliśmy tylko 103 zarejestrowane skargi. Zajęliśmy się skrupulatnie każdą z nich - powiedział.

Wicepremier jest zdania, że zachodnie media wyolbrzymiają niedoróbki, podczas gdy bardzo mało piszą o tym, że większość gości jest zadowolona z zakwaterowania.

Władimir Jakunin, prezes krajowych kolei, które wybudowały większość infrastruktury na igrzyska, zaatakował media w swoim czwartkowym wpisie na blogu: "Czuję się urażony tym, że im bliżej jesteśmy otwarcia olimpiady, tym większa histeria wokół Rosji wybucha w zachodnich mediach. Nie ma tam choćby słowa o jakości budowli olimpijskich ani o tym, że poziom gotowości infrastruktury sportowej nie ma analogii w dotychczasowej historii".

Stadiony na Soczi 2014 - po co i za ile? Kliknij, aby obejrzeć galerię!